
Lewica miała się jednoczyć przed wyborami, a tymczasem po lewej stronie polskiej sceny politycznej wciąż trwa pączkowanie. Po powstaniu Biało-Czerwonych pod egidą Andrzeja Rozenka i Grzegorza Napieralskiego o swoje pięć minut z własną partią chce walczyć Armand Ryfiński. Znany antyklerykał ogłosił, iż zakłada ugrupowanie, które będzie nosiło nazwę Normalna.pl.
REKLAMA
Zgodnie z modą rozkręconą na dobre przez Pawła Kukiza, także Armand Ryfiński przekonuje, iż jego Normalna.pl nie jest partią. – Polska zmierza w stronę drugiej Grecji. Dlatego łączymy ludzi z rozmaitych środowisk, którzy myślą propaństwowo – tłumaczył powody powstania tej inicjatywy w rozmowie z "Rzeczpospolitą". Były polityk Twojego Ruchu dodał, że nie wie, czy z biegiem czasu Normalna.pl nie zamieni się jednak w klasyczną w partię.
Mniej antyklerykalizmu nie pomoże...
To zaciekłe ataki na Kościół katolicki były dotąd znakiem rozpoznawczym działalności publicznej Armanda Ryfińskiego. Dzięki takiej aktywności zyskał niegdyś przydomek "papieża antyklerykałów". Dzisiaj wygląda jednak na to, że Ryfiński zrozumiał, iż na samym antyklerykalizmie daleko nie zajedzie. – Nie ma co myśleć o roztrwonionych przez Kościół milionach, gdy uciekają nam setki miliardów. Państwo powinno kłaść nacisk na rozwój polskiego przemysłu, handlu i bankowości – mówił dziennikowi.
To zaciekłe ataki na Kościół katolicki były dotąd znakiem rozpoznawczym działalności publicznej Armanda Ryfińskiego. Dzięki takiej aktywności zyskał niegdyś przydomek "papieża antyklerykałów". Dzisiaj wygląda jednak na to, że Ryfiński zrozumiał, iż na samym antyklerykalizmie daleko nie zajedzie. – Nie ma co myśleć o roztrwonionych przez Kościół milionach, gdy uciekają nam setki miliardów. Państwo powinno kłaść nacisk na rozwój polskiego przemysłu, handlu i bankowości – mówił dziennikowi.
Choć już na starcie Normalna.pl zdaje się być typową lewicową inicjatywą skazaną na szybką klęskę, warto zauważyć, iż Armanda Ryfińskiego popiera kilka rozpoznawalnych nazwisk. To przede wszystkim biznesmen Włodzimierz Olewnik, oraz były muzyk i aktywista Waldemar Deska, którzy występują w nagraniu-manifeście nowego ugrupowania. Niestety obok szeregu innych osób, które tak dobrego wrażenia już nie robią...
Źródło: Rp.pl
