Zdaniem ekspertów AON, polska armia jest w stanie skutecznie obronić zaledwie 3 proc. terytorium naszego kraju.
Zdaniem ekspertów AON, polska armia jest w stanie skutecznie obronić zaledwie 3 proc. terytorium naszego kraju. Fot. Mikołaj Kuras / Agencja Gazeta

– Polska armia jest w stanie obronić maksymalnie 3 proc. terytorium Polski – takich niepokojących obliczeń dokonali eksperci Akademii Obrony Narodowej. Wynik jest tak słaby dlatego, że w ostatnim czasie liczebność polskiej armii została zredukowana i – jak przekonują – poważnie zmieniono jej profil.

REKLAMA
Jak jednak zauważają eksperci, element zdolności obrony terytorium w ogóle nie był w szkoleniach brany pod uwagę. Stwierdzono, że wojna nam nie grozi a w razie gdyby okazało się, że dzieje się coś niepokojącego, Polskę obronią... sojusznicy.
– Nasza armia ma charakter ekspedycyjny. Została przygotowana do tego, żeby realizować nasze zobowiązania sojusznicze poza granicami kraju, np. w Afganistanie – wyjaśnia cytowana przez „Nasz Dziennik” dr Anna Maria Siarkowska ze stowarzyszenia Obrona Narodowa.
Magdalena Rochnowska
rzecznik AON

Prezentowana opinia i wyliczenia nie są oficjalnym stanowiskiem AON jako ośrodka naukowo-badawczego. Jest to osobista opinia płk. J. Marczaka, który nie został upoważniony do reprezentowania Uczelni.

W Polsce obowiązek odbywania zasadniczej służby wojskowej zawieszono 1 stycznia 2010 r. Natomiast ostatni pobór do wojska odbył się w 2008 r. Dziś armia przyjmuje jedynie ochotników. Obowiązek służby może jednak być przywrócony w sytuacji zagrożenia bezpieczeństwa państwa.
W Polsce nadal odbywa się jednak tzw. kwalifikacja wojskowa. Mowa o obowiązku stawienia się przed komisją lekarską orzekającą o zdolności do czynnej służby wojskowej.
Osoby zdolne do odbycia służby wojskowej przenoszone są do rezerwy wraz z dniem, w którym orzeczenie właściwej komisji lekarskiej stało się ostateczne (14 dni od stawienia się przed komisją). 
Przyszłoroczna kwalifikacja wojskowa obejmie około 240 tys. osób, przede wszystkim mężczyzn urodzonych w 1997 roku. Przed komisją lekarską będą musieli się stawić także mężczyźni urodzeni w latach 1992-1996, w przypadku których nie określono jeszcze kategorii zdolności do odbywania czynnej służby wojskowej.
Kwalifikacja obejmie również osoby urodzone w latach 1995-1996, które wcześniej uznano za czasowo niezdolne do odbycia służby wojskowej (w przypadku, gdy okres tej niezdolności upływa przed zakończeniem przyszłorocznej kwalifikacji). Wezwane mogą zostać także kobiety urodzone w latach 1992-1997, które posiadają pożądane przez wojsko kwalifikacje (np. absolwentki szkół medycznych).