
Premier Ewa Kopacz powiedziała, że chciałby się zmierzyć z Jarosławem Kaczyńskim w czasie najbliższych wyborów parlamentarnych. – Tchórzliwa nie jestem, więc chciałabym się zmierzyć ze swoim największym oponentem – powiedziała premier.
Ewa Kopacz
Premier
Znane są już także inne "jedynki". Obecny Minister Spraw Zagranicznych Grzegorz Schetyna ma otwierać listę w Legnicy, a szef MON Tomasz Siemoniak w Wałbrzychu. Nadal nie wiadomo, czy na listach Platformy znajdą się politycy zamieszani w aferę taśmową.
Ludzie Pawła Kukiza Tygodnik "Wprost" informuje, że samorządowcy skłóceni z Pawłem Kukizem wystawią własne listy do parlamentu. Ich ugrupowanie ma się nazywać Bezpartyjni.org. Jeszcze kilka dni temu mieli działać ramię w ramię z Kukizem.
Dopełnił się rozwód Pawła Kukiza z Bezpartyjnymi Samorządowcami i Ruchem na rzecz JOW. Obie te organizacje stoją za sukcesem kampanii prezydenckiej i miały tworzyć kampanię parlamentarną. Ale – jak mówią – Kukiz się od nich odwrócił, dlatego są zmuszeni wystartować w wyborach samodzielnie.
Jak ustalił "Wprost", Bezpartyjni.org mają tworzyć samorządowcy z całej Polski, którzy pierwotnie mieli startować z list Kukiza. – Zgłosiło się do nas tak wielu lokalnych działaczy, że szkoda byłoby teraz zmarnować ten potencjał – mówi dziennikarzom jeden z byłych kukizowców.
Źródło: Gazeta.pl
