
Kontrola jednego z oświadczeń majątkowych posła Andrzeja Biernata (PO) wykazała, że występują w nim „poważne nieprawidłowości”. Z ustaleń radia RMF FM wynika, że dotyczą one zakupu samochodu marki Land Rover.
REKLAMA
– Na rachunku bankowym pojawiły się pieniądze, a poseł nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć, skąd je miał, choć kupił wcześniej drogi samochód – napisano na stronie rozgłośni. Zgodę na skontrolowanie konta bankowego Biernata wydał wcześniej sąd.
Przeanalizowanie oświadczeń majątkowych z lat 2011-2014 miało ponadto wykazać, że polityk nie wymienił w nich posiadanej przez siebie działki. Szef CBA Paweł Wojtunik poinformował, że Biuro wszczęło dochodzenie w sprawie oświadczeń majątkowych posła.
Sam Biernat powiedział radiu RMF FM, że wystąpił "problem techniczny". Były minister zapewnił, że kontrola wykazała, iż posiadane przez niego środki wystarczyły na zakup samochodu. Biernat, który nie podpisał wykonanego po kontroli protokołu CBA, wyjaśnił, że zastrzeżenia dotyczą "sposobu sumowania dochodów, majątku mojego i mojej żony"
– Cieszę się, że prokurator wyjaśni tę sprawę, i mam nadzieję, że stanie się to jak najszybciej – zaznaczył Biernat.
W lutym ówczesny minister sportu tłumaczył rozgłośni, że samochód kupił częściowo na kredyt, częściowo za gotówkę. – Wszystkie przepływy były z mojego konta, także nie widzę tutaj żadnych problemów. Czekam na wyniki kontroli. Byłem zapewniany przez panów z CBA, że to jest normalna procedura – mówił Biernat.
źródło: RMF FM
