
Kuba Wojewódzki ostro krytykuje Facebooka. Wszystko przez to, że wielokrotnie blokowali mu konto przez dosadne komentarze użytkowników serwisu. Zdaniem znanego showmana, to hipokryzja, ponieważ Facebook jest miejscem, gdzie bez trudu można znaleźć, "nie bawiąc się w dyplomację, alegorie czy metafory strony poświęcone pornografii, przemocy, faszyzmowi, okrucieństwu, czystej nienawiści".
REKLAMA
Wojewódzki uważa, że administratorzy serwisu są zainteresowani jedynie statystykami, a nie aspirowaniem do bycia platformą wymiany opinii. – Nie aspirujecie do miana agory na której dowolnie wymienia się poglądy, bez względu na ich bolesną dotkliwość. Nie interesuje was dyskusja o stanie społecznego ducha. Interesuje was dyskusja o stanie kont i statystyk – napisał na swoim fan page'u zirytowany celebryta.
W kąśliwym komentarzu obrywa się nie tylko administratorom Facebooka. Wojewódzki zwraca też uwagę na internetowych trolli, którzy zgłaszając swoje obiekcje - np. odnośnie treści zamieszczanych na jego stronie, przyczyniają się do blokowania jego konta. Oni dyktują, co i komu wolno na najpopularniejszym portalu społecznościowym - żali się Wojewódzki.
– Jeśli stado populistycznych trolli dyktuje warunki o facebookowym być albo nie być to gratuluje wam przekonania, że głos domniemanej większości to głos rozumu i rozsądku – pisze. Wojewódzki nie zostawia też suchej nitki na słowach twórcy serwisu Marka Zuckenberga, który tłumaczył, że Facebook jest po to, żeby "ludzie mogli doświadczyć wszystkiego".
– Jeśli to prawda, to nie odbierajcie sobie oraz innym prawa do doświadczenia jednej z najpiękniejszych przygód cywilizacji. Prawa do myślenia – kończy swój wywód Wojewódzki.
