Relacja z VidCon
Relacja z VidCon Fot. Tomek Sokołowski/millbug

Rewolucja video w Internecie dopiero się zaczyna – taki wniosek można wysnuć po kilku dniach VidConu, największej na świecie konferencji w tej branży.

REKLAMA
21 000 uczestników przybyło do Anaheim w Kalifornii po to by spotkać swoich internetowych idoli, nawiązać znajomości, a także dowiedzieć się więcej o dynamicznie rozwijającej się branży video. Była to już szósta edycja tego wydarzenia a liczba uczestników z roku na rok rośnie. I choć dla nastolatek – youtuberzy są ważniejsi niż gwiazdy Hollywood, a piski, łzy i omdlenia były na porządku dziennym, ważniejsze rzeczy działy się w sekcji dedykowanej specjalistom videomarketingu.
„Mobile, mobile, mobile” – to trzy główne priorytety na których chce się skupić YouTube. Dzieje się tak dlatego, że już 50% użytkowników wchodzi do serwisu z urządzeń mobilnych i liczba ta rośnie. YouTube jest także zainteresowany video 360 i rozszerzoną rzeczywistością, przygotowuje również aplikacje dedykowane wybrany grupom użytkowników: rodzicom i dzieciom, gamerom i fanom muzyki.
logo
YouTube wprowadził nową kategorię nagród dla youtuberów – diamentowe przyciski Fot. Tomek Sokołowski/millbug
Video w Internecie to nie tylko YouTube. W ciągu ostatniego roku na rynku pojawili się nowi silni gracze: Snapchat i Facebook. Trudno powiedzieć kto wyjdzie z tej rywalizacji zwycięsko i przyciągnie więcej użytkowników, a przede wszystkim pieniędzy od reklamodawców. W kolejce czekają już kolejne firmy, które chcą znaleźć miejsce na tym rosnącym rynku np. Vessel, YouNow, BeMe czy FameBit – wszystkie chcą wykorzystać trend rosnącej popularności internetowych influencerów.
logo
Co minutę na YouTube dodawanych jest 400 godzin filmów, każdego dnia także w Polsce pojawiają się nowi twórcy, którzy poprzez swoje vlogi chcą się dzielić swoim światem. Pokolenie millennialsów chodzi swoimi drogami: ogląda mniej telewizji niż rodzice czy dziadkowie, komunikuje się przez „swoje” aplikacje, samo wybiera i odrzuca wartości i idoli. Dzięki obserwacji tego pokolenia możemy wyobrazić sobie jak będzie wyglądał świat w najbliższej przyszłości.
Świat videokomunikacji w Internecie jest zupełnie inny niż istniejąca telewizja. Internauci chcą decydować: kogo, gdzie, jak oglądać. I dlatego liniowa telewizja będzie musiała wykonać dużo pracy by dostosować się do gustów młodego pokolenia.
Władcy sieci od teraz także na Facebooku! Polub nas!