
Krystyna Pawłowicz zniknęła z mediów, ale tę nieobecność rekompensuje sobie na Facebooku. W dyskusji z internautami stwierdziła, że to tylko strona dla Polaków i że "rządzi tu nasz prezydent Duda". Elekt spytany na Twitterze, czy to oznacza, że prawie połowa Polaków, którzy nie głosowali na niego w ostatnich wyborów powinna czuć się zagrożona odciął się od posłanki PiS.
REKLAMA
Krystyna Pawłowicz postanowiła zacząć wydawać certyfikaty polskości. Pierwszym kryterium jest głosowanie na Andrzeja Dudę. - Tu jest strona dla Polaków - napisała o swoim fan page'u na Facebooku, dodając, że rządzi "NASZ Prezydent Andrzej Duda, NASZ Prezydent Polski, Prezydent Polaków". O opinię kontrowersyjnej posłanki spytała Andrzeja Dudę na Twitterze Anna Dryjańska.
Duda bronił się, że powinien być oceniany po jego słowach i czynach, a nie tym, co mówią inni. - Czy niemal połowa społeczeństwa, która na Pana nie głosowała, powinna się martwić o swoje obywatelstwo? - dopytywała Dryjańska. - Nie powinna - zapewnił prezydent-elekt. Dodał jednak, że adresowanie do niego takiego pytania jest nieporozumieniem.
Zapewnił jednak, że nie uważa, by ci, którzy na niego nie głosowali zdradzili Polskę. - Każdy ma prawo mieć swoje preferencje, a polityk podlega ocenie - dodał Andrzej Duda.
