Mariusz N. pozwał siostrę rowerzysty, którego śmiertelnie potrącił
Mariusz N. pozwał siostrę rowerzysty, którego śmiertelnie potrącił Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta

Dwa lata temu stacja TVN24 wyemitowała nagranie rozmowy z siostrą śmiertelnie potrąconego rowerzysty. Teraz wypowiedziane przez nią słowa analizuje sąd, ponieważ kierowca, który potrącił jej brata, pozwał ją za naruszenie dóbr osobistych.

REKLAMA
O pozwie oraz żądaniu 50 tys. złotych odszkodowania napisał portal Kulisy24, podkreślając, że autorem pozwu jest skazany za spowodowanie dwóch śmiertelnych wypadków Mariusz N.
Za potrącenie brata kobiety Mariusza N. – który 48 godzin po wypadku sam zgłosił się na policję – skazano w 2004 roku na karę 2,5 roku pozbawienia wolności. W tym roku mężczyzna został zaś skazany nieprawomocnym wyrokiem na 8 lat więzienia za śmiertelne potrącenie 13-letniego chłopca. Do wypadku doszło 11 grudnia 2013 roku w Czarnówce pod Otwockiem. Poszukiwanego listem gończym Mariusza N. zatrzymano dopiero w alpejskim kurorcie Isola.
Mariusz N. pozwał kobietę, ponieważ uznał, że naruszyła ona jego dobra osobiste. Reprezentujący go prawnik nie chciał wyjaśnić, czego konkretnie dotyczy pozew.
Portal Kulisy24 ustalił jednak, że Mariusz N. poczuł się dotknięty m.in. tym fragmentem wypowiedzi, w którym siostra zmarłego rowerzysty mówiła, że kierowca „z ogromną prędkością uderzył w mojego brata”. Biegli mieli stwierdzić, że w chwili wypadku samochód jechał z prędkością około 70 km/h.
Mariuszowi N. miało się nie spodobać także to, iż kobieta powiedziała, że nie pomógł potrąconemu mężczyźnie. – Wysiadł z samochodu, zabrał części, które odpadły, schował te części do samochodu, po czym odjechał w las, gdzie porzucił samochód – powiedziała stacji TVN24 siostra potrąconego rowerzysty.

źródło: Kulisy24