
Polscy nastolatkowie coraz częściej spożywają alkohol - taki przykry obraz młodej generacji Polaków wyłania się z najnowszych doniesień Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Głos zabiera także Kościół - duchowni podkreślają, że piciu sprzyja ciche społeczne przyzwolenie.
Jak informuje agencja, po napoje wyskokowe sięga nie tylko młodzież, ale i... 12-letnie dzieci. Natężenie problemu alkoholowego przypada, co nie powinno dziwić, na czas wakacji. W wielu miejscach wciąż można bezproblemowo nabyć alkohol, bo - jak podkreśla ks. Henryk Bartuszek, Polacy społecznie przyzwalają na nietrzeźwość.
– Piciu nieletnich sprzyja reklama, duża ilość sklepów z alkoholem i praktycznie fikcyjne ograniczenie wieku sprzedaży – tłumaczy Informacyjnej Agencji Radiowej duszpasterz, na co dzień spotykający się z osobami nadużywającymi alkoholu. Na wypowiedź księdza powołuje się portal Onet.pl.
Kościół od lat stara się walczyć z problemem alkoholowym Polaków - rozpoczynający się właśnie sierpień ogłoszono, jak co roku, miesiącem abstynencji. Specjalny apel do wiernych o powstrzymanie się od spożywania alkoholu wystosował bp Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości. Słowa duchownego mają być odczytywane także w kościołach.
Apel bp. Tadeusza Bronakowskiego
To nie pierwszy raz, gdy hierarcha apeluje o abstynencję alkoholową. Pół roku temu zabiegał u władz państwa i władz samorządowych o zakazanie nadawania reklam napojów alkoholowych. Biskup chciał też, by ograniczona została liczba wystawianych zezwoleń na sprzedaż tego typu trunków.
