
Piotr Sadowski na co dzień zajmuje się fotografią ślubną, ale ostatnio zrobił zdjęcie zupełnie przypadkowej parze. Udostępnił je na Facebooku i … wywołał euforię. Kim są jednak zakochani, całujący się na kilka minut przed burzą? Fotograf tego nie wie, dlatego swoim postem rozpoczął poszukiwania.
Byli jak nieobecni, w swoim świecie! "Co z tego, że za chwilę lunie potężna ulewa i wiatr pognie parasolki! Chodź się całować!" - takie odniosłem wrażenie. Młodzi, spontaniczni, zakochani ludzie.
Artysta nie potrafi jednak wytłumaczyć, dlaczego akurat ta fotografia wywołała zamieszanie. Po chwili zastanowienia stwierdza:
Myślę, że o miłości po prostu nie mówi się często na portalach społecznościowych. Dużo jest hejtu, nienawiści, śmiesznych filmików a o miłości rzadziej się słyszy. Nie wiem dlaczego, bo chyba każdy chce kochać i być kochanym. Wiele osób może się też pewnie identyfikować z bohaterami na zdjęciu bo któż z Warszawiaków nie był nigdy na randce na Starówce? ;)
Napisz do autora: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl
