
Czas wakacji skłania niektórych do oddawania się wspomnieniom i oraz lekturom sprzed lat. Do przeszłości powrócił m.in. dziennikarz Jacek Nizinkiewicz, który odkurzył na Twitterze ponad 20-letni wywiad z Jarosławem Kaczyńskim. Obecny prezes PiS mówił wówczas m.in. o Kościele katolickim.
REKLAMA
W 1993 roku na rynku – pod tytułem „Czas na zmiany” – ukazał się zapis obszernej rozmowy z ówczesnym liderem Porozumienia Centrum. Kaczyński mówił wówczas m.in. o kwestii kontaktów Kościoła ze sferą polityczną.
– Całkowicie podzielam tutaj pogląd Ojca Świętego, że Kościół nie powinien angażować się w popieranie jakichkolwiek partii politycznych – oznajmił Kaczyński, dodając jednak , że w pewnym zakresie kontakty Kościoła z politykami są dopuszczalne.
– Wymagają one jednak dużego taktu. Nie można stwarzać wrażenia, że Kościół rządzi, bo jest to szkodliwe zarówno dla polityków, jak i dla Kościoła. Polityka jest z natury grzeszna. Nie można jej uprawiać zza pleców Kościoła albo w ramach jego misji. Byłoby to nadużycie – zauważył przyszły premier.
Kaczyński zastrzegł przy tym, że jego partia działa na własny rachunek, a nie rachunek Kościoła, choć nie unika kontaktów z biskupami. – Odpowiedzialność całkowicie bierzemy na siebie. Ale tak, jak mamy prawo spotykać się z innymi, tak mamy też prawo spotykać się z Kościołem – podkreślił Kaczyński.
Uwaga o niepopieraniu przez Kościół jakichkolwiek partii politycznych budzi dzisiaj pewne kontrowersje. O ile bowiem samo wyrażanie sprzeciwu wobec stosowania metody in vitro czy aborcji nie jest popieraniem konkretnej partii, o tyle niedawne przemówienie Kaczyńskiego na Jasnej Górze – wygłoszone podczas pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na tle siedzących hierarchów katolickich – budzi w tej kwestii pewne wątpliwości.
Użyczenie mównicy prezesowi PiS można bowiem odebrać jako wyraz poparcia obecnych na Jasnej Górze hierarchów dla jego partii, a nie część "dopuszczalnych kontaktów" z politykami.
