
Zabawna historia amerykanki Melony Jackson stała się hitem w internecie. Dziewczyna przez kilka tygodni używała w swojej kuchni, zamiast oliwy… oliwkowego olejku do kąpieli. Zdążyła nawet zużyć pół butelki kosmetyku, wyrzucić dwa garnki kuchenne oraz, w akcie desperacji, była bliska wymienienia swojej zmywarki na nową, zanim zorientowała się dlaczego jej potrawy tak źle smakują.
Na szczęście dla Melony (oraz dla wyposażenia jej kuchni), jej znajomy zauważył w czym tkwił problem, nim ta zdążyła pozbyć się zmywarki. W poście, który wrzucił na serwis społecznościowy Reddit, napisał: „(Melony) kupiła nowe garnki i już zamierzała kupić nową zmywarkę, gdy zobaczyłem czego używała do gotowania.” Post opatrzył zdjęciem opróżnionej do połowy butelki żelu pod prysznic.
!["Wyrzuciłam dwa garnki i byłam bliska pozbycia się swojej zmywarki, gdy moje jedzenie wciąż smakowało paskudnie. [...] Nie dostanę nagrody szefa kuchni."](https://m.natemat.pl/07df742471639fe846e04539d9fb1162,1920,0,0,0.webp)
Najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, że była to oliwka marki Yves Rocher, firmy specjalizującej się w produkcji różnego rodzaju kosmetyków, a szyjka butelki owinięta była różową, prezentową wstążką. Zresztą, na etykietce napisane było po angielsku i francusku, że jest to „żel do kąpieli”. Cała historia zdaje się więc nieprawdopodobna.

Wątpliwości mieli także sami internauci. Wielu z nich podchodziło bardzo sceptycznie do historii, sądząc że jest to jakiś żart użytkownika Reddita, bo w innym przypadku dziewczyna byłaby zupełną „idiotką”. Poza tym kilkumiesięczne używanie oliwki do kąpieli skutkowałoby biegunką lub strasznym „smrodem” wydobywającym się z patelni. Wielu użytkowników pytało też o to gdzie robiła zakupy, że myślała, że to może być oliwa do smażenia.

Z drugiej strony jednak, inni komentujący postanowili także podzielić się swoimi wpadkami kuchennymi. Przykładowo jeden użytkownik opisał historię, w której pewna kobieta wrzuciła skorupki jajek do ciasta, bo była święcie przekonaną, że są to białka.
Cóż, trzeba przyznać, że jeśli te historie są rzeczywiście prawdziwe, a tacy kucharze naprawdę istnieją, to powinniśmy zastanowić się trzy razy, zanim zjemy coś poza własnym domem.
Źródło: Daily Mail
Napisz do autora: jakub.rusak@natemat.pl
