Andrzej Duda: Wydaje mi się, że mogę liczyć na współpracę z rządem. Na razie nie widzę oporu

Andrzej Duda chce odbudować zaufanie do polityków.
Andrzej Duda chce odbudować zaufanie do polityków. Agencja Gazeta/ Marcin Kucewicz
Prezydent Andrzej Duda pojechał w niedzielę do Małopolski. Po południu spotkał się z mieszkańcami Suchej Beskidzkiej. Podczas wyborów prezydenckich na Dudę zagłosowało tam aż 68 proc. uprawnionych. Zapewniał, że ma plan naprawy Polski.


Prezydent został przywitany bardzo entuzjastycznie. Mieszkańcy powiatu suskiego zaśpiewali mu „Sto lat”. – Myślałem, że będziecie na mnie źli, bo jak trwała kampania, to nie dotarłem do Suchej. Wychodzę z założenia, że lepiej późno, niż wcale. Za to macie teraz prezydenta. Traktuje to jako ogromny wyraz zaufania, by zrealizować wszystko, co mówiłem – zapewniał Andrzej Duda.

Andrzej Duda powiedział, że zamierza powołać Narodową Radę Rozwoju, która zajmie się strategiami rozwoju Polski. – Chciałbym, żeby podczas mojej kadencji przynajmniej rozpoczęły się procesy naprawy wielu dziedzin. Myślę m.in. o służbie zdrowia, ubezpieczeniach społecznych. To zadania ekspertów, żeby te rozwiązania przygotować – powiedział.

W swoim przemówieniu skierowanym do mieszkańców Suchej Beskidzkiej powiedział, że chce aby obywatele zaufali politykom. –To jest wielkie zadanie. Jeśli pytamy, jak to się dzieje, że w Polsce frekwencja wyborcza jest tak niska, że w krajach na zachodzie Europy znacznie więcej ludzi w tych procesach demokratycznych bezpośrednio, osobiście uczestniczy, to myślę, że przyczyną tego złego zjawiska jest to, że ludzie nie wierzą politykom. Nie ufają im - stwierdził prezydent.


Prezydent Duda powiedział również, że sprawą priorytetową jest podniesienie poziomy życia w Polsce. Ma to być sposobem na zatrzymanie młodych w kraju. – Jeżeli my poziomem życia zbliżymy się do krajów Zachodniej Europy nie będzie potrzeby wyjeżdżać, nie będzie takiej potrzeby – powiedział prezydent podczas spotkania w Suchej Beskidzkiej.

Po spotkaniu z mieszkańcami Andrzej Duda odpowiadał na pytania dziennikarzy. Skomentował sprawę swojej współpracy z rządem. W sobotę zasugerował, że to rząd powinien zająć się ustawą, która miałaby gwarantować 500 złotych na dziecko w najbiedniejszych rodzinach. W odpowiedzi Ewa Kopacz stwierdziła, że Duda wycofuje się z wyborczych obietnic i zasugerowała, że w przyszłości może wycofywać się z kolejnych. Andrzej Duda stwierdził, że rząd nie chce przyjąć „wyciągniętej ręki”, na co premier odpowiedziała, że szanuje prezydenta i jest chętna do współpracy - podobnie jak jej rząd.

Podczas spotkania z dziennikarzami prezydent powiedział, że ma nadzieję, że uzyska przychylność rządu. – Na razie oporu nie widzę. Wydaje mi się, że mogę liczyć na współpracę z ministrami – stwierdził prezydent. Powiedział też, że spotka się z premier Kopacz, bo nie widzi innej możliwości.

– Ja się z żadnych moich obietnic nie wycofuje, tylko proszę żeby przychylnie do mnie podchodzić. Są sytuacje, kiedy trudno przygotować projekt ustawy bez pomocy rządu i wsparcia z jego strony. Jeżeli ktoś to interpretuje, że ja się wycofuje, to nie ma racji - mówił Andrzej Duda w nawiązaniu do słów Ewy Kopacz.

Źródło: TVP Info
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
Renault 0 0Łatwiejsza jazda. W tym modelu kierowca poczuje, co to znaczy prawdziwe wsparcie
INNPoland 0 0Wielka awaria w popularnym banku. Niektórym klientom wyzerowało konta
Żółty Tydzień 0 0Jeden organ, 500 funkcji. Taka jest wątroba. Jakie choroby mogą ją zniszczyć?
0 0Chorujesz na jaskrę i uwielbiasz jogę? To połączenie może nie być dobre dla oczu
WYWIAD 0 0"Zachowanie Klarenbacha było chamskie". Posłanka Wiosny wyjaśnia, dlaczego uparcie chodzi do TVP
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Nie chcemy nudy, chcemy DRAMY. Ten odcinek "Rolnik szuka żony" zaspokoił odwieczną ludzką potrzebę
RECENZJA 0 0Bez coming outu Elsy, ale wciąż "ma tę moc". O "Krainie lodu 2" znów będzie głośno