Dziś w Krakowie, pod oknem papieskim, przedstawię akt apostazji, czyli wystąpienia z Kościoła! Zrobię to o godzinie 13.00 na Franciszkańskiej!

REKLAMA

Podejmuję tę decyzję, łatwą prywatnie, a trudną publicznie - doprowadzony do ostateczności przez dzisiejszy Kościół katolicki w naszym kraju! Wiem, że taka decyzja powinna mieć przede wszystkim charakter prywatny, a jednak nie może taką być. Nie pozwala na to choćby skandaliczna procedura występowania z Kościoła! Ma ona charakter kościelny, a nie świecki. Ksiądz parafii, gdzie byłem chrzczony, nie chciał wydać wczoraj świadectwa chrztu posłowi na Sejm z Ruchu Palikota. Nie akceptował, ani pełnomocnictwa, ani osoby z rodziny! Zażądał osobistej wizyty, uzasadnienia i obecności matki!!!!! Żeby dostać świadectwo chrztu! To skandaliczne, ale też doskonale ilustrujące - jak wygląda ta procedura. Akt chrztu jest dla Kościoła - własnością Kościoła, a nie obywatela! Taki właśnie jest dzisiejszy Kościół - feudalny wciąż! Dlatego postanowiłem zrobić to publicznie i będę konsekwentnie żądał od Tuska, aby doprowadził do odpowiednich zmian w przepisach! Ale występuję z Kościoła nie tylko dlatego, że od lat jestem człowiekiem niewierzącym, ale przede wszystkim dlatego, że nie chcę być wykorzystywany w walce o władzę i pieniądze przez takich ludzi jak Michalik, Rydzyk czy Sławoj-Głódź! Dość tego! Nie mają prawa powoływać się na mnie gdy mówią, że większość Polaków, to ludzie Kościoła! Nie mają prawa tego robić, gdy wskazują - kto ma być prezydentem i na kogo głosuje katolik! Dziś Kościół stał się Kościołem zamkniętym, szerzącym agresję i ksenofobię! To Kościół, który nie buduje kapitału społecznego zaufania, a który paradoksalnie ten kapitał niszczy! To Kościół niepotrafiący się opamiętać w żądaniach finansowych i skorumpowany za sprawą Komisji Majątkowej! To Kościół ukrywający liczne przypadki pedofilii i przypadki molestowania kleryków przez księży przełożonych... Niepotrafiący, wzorem katolickich Kościołów w USA, Irlandii, Belgii - przeprowadzić wielkiej akcji oczyszczenia szeregów Kościoła z księży pedofilów. To także Kościół partyjny. Kościół, który staje się przybudówką PiS-u. Przystawką Kaczyńskiego i Rydzyka! Nie mogę w nim więc być! Myślę też, że dla wielu ludzi wierzących - dzisiejszy Kościół jest nie do przyjęcia! Kto wie czy byłby do przyjęcia dla młodego Wojtyły, gdyby raz jeszcze przyszedł na świat? Pewnie nie! Ale jak wiadomo - nie przyjdzie! Tylko raz się przychodzi!