Lisbeth Salander powraca – czwarta część Millennium w księgarniach pod koniec sierpnia

Fot. materiały prasowe
Niespodziewana śmierć Stiega Larssona wstrząsnęła zarówno środowiskiem literackim, jak i rzeszą fanów Lisabeth Salander. Nic dziwnego, że decyzja o kontynuacji serii pod nazwiskiem innego autora wywołała sporo kontrowersji. Spadkobiercy Larssona wybrali do tego zadania znane szwedzkie nazwisko – to wielokrotnie nagradzany dziennikarz i pisarz, David Lagercrant.

Powieść, pisana na komputerze bez dostępu do internetu, została dostarczona osobiście przez autora do szwedzkiego wydawnictwa. Rozesłane kurierami manuskrypty trafił do 25 krajów, gdzie w ścisłej tajemnicy trwały prace nad tłumaczeniami. W Polsce wydawcą czwartej części serii „Millennium” zostało wydawnictwo Czarna Owca.


Światowa premiera długo oczekiwanej kontynuacji serii będzie miała miejsce 27 sierpnia. W Polsce książka ukaże się pod enigmatycznym tytułem „Co nas nie zabije”. Lagercrant przyznał, że starał się pisać w duchu Larssona, ale jednocześnie nie chciał go naśladować. Kolejna książka z serii „Millennium” będzie miała jego własny, indywidualny charakter.

Blomkvist rozważa zmianę zawodu, Salander znów pakuje się w kłopoty
Pomimo zbliżającej się premiery, szczegóły fabuły są trzymane w ścisłej tajemnicy. Z informacji ujawnionych przez wydawcę wynika, że „Millennium”, czyli gazeta w której pracuje główny bohater – Michael Blomkvist, zmieni właściciela. Znanemu dziennikarzowi nie będzie to na rękę. Do tego stopnia, że zacznie rozważać zmianę zajęcia. Lisbeth Salander również nie może znaleźć sobie miejsca. Bez konkretnego powodu bierze udział w ataku hakerskim, mimo że przysięgła sobie unikać niepotrzebnego ryzyka.


Pewnej nocy Blomkvist odbiera tajemniczy telefon od profesora Fransa Baldera – autorytetu w dziedzinie sztucznej inteligencji, który twierdzi, że jest w posiadaniu informacji najwyższej wagi dotyczących amerykańskiego wywiadu. Balder twierdzi również, że udało mu się nawiązać kontakt z „superbohaterką”, w opisie której Blomkvist od razu rozpoznaje kogoś dobrze znajomego.

Następca Larssona – świadomy wybór spadkobierców
David Lagercrantz na szerokie wody literackiego świata wypłynął po publikacji świetnie przyjętej przez krytykę biografii Zlatana Ibrahimovicia – „Ja, Ibra”. Uznana w Szwecji za jeden z największych literackich sukcesów ostatnich lat, książka zdobyła nominacje do prestiżowych nagród Augustpriset i William Hill Sports Book of the Year, a jej sprzedaż na całym świecie sięgnęła już kilku milionów egzemplarzy.
Jako autor, Lagercrantz na swoich bohaterów wybiera osobowości nieprzeciętne, indywidualistów przełamujących zastane konwencje i uparcie dążących do realizacji własnych celów. Pokazał to już dwukrotnie, opisując życie „Ibry” oraz publikując historię zdobycia Mont Everestu przez szwedzkiego himalaistę Görana Kroppa. Jest również autorem powieści o brytyjskim genialnym matematyku - Alanie Turingu, którego odkrycia pomogły złamać szyfry Enigmy.

Lagercrantz ma również zaplecze dziennikarskie, co z pewnością było dużą zaletą podczas rozważania jego kandydatury jako autora kontynuacji serii „Millennium”. Pracował w dzienniku „Expressen”, gdzie jako dziennikarz śledczy poznał tajniki działania policji i szwedzkiego wywiadu.
David Lagercrantz

Najtrudniejsza była konstrukcja fabuły, Stieg Larsson był mistrzem w tworzeniu złożonych wielowątkowych opowieści i chciałem dotrzymać mu kroku. Z drugiej strony jednak to również było najprzyjemniejsze. Budowanie tej historii i patrzenie jak poszczególne elementy trafiają na swoje miejsca sprawiło mi mnóstwo frajdy.



„Co nas nie zabije” – wzmocni ideologiczną spuściznę Larssona
Erland Larsson i Joakim Larsson – ojciec i brat zmarłego pisarza zdecydowali, że swoją część dochodu ze sprzedaży książki przeznaczą na działalność magazynu „Expo”, którego Stieg był współzałożycielem.
Erland i Joakim Larsson
oficjalne oświadczenie

W sierpniu tego roku, dokładnie w dziesiątą rocznicę wydania pierwszej powieści Stiega ukaże się „Co nas nie zabije”. Czytelnicy i fani przygód Lisbeth Salander oraz Mikaela Blomqvista będą mogli dalej śledzić losy swoich ulubionych bohaterów. Wiemy, że wielu z nich nie może się już doczekać kolejnej serii. Natomiast od początku było dla nas jasne, że całkowity dochód z książki „Co nas nie zabije” przeznaczymy magazynowi EXPO, którego Stieg był współzałożycielem.


Poprzednie części sagi sprzedały się na całym świecie w ponad 80 milionach egzemplarzy. Doczekały się również swoich filmowych wersji – wszystkie trzy zekranizowali Szwedzi, a w hollywoodzkiej adaptacji pierwszej części – „Dziewczynie z tatuażem” w tytułowe role wcielili się Daniel Craig i Roony Mara.

"Co nas nie zabije" trafi na półki księgarń już 27 sierpnia.
Kup teraz na www.czarnaowca.pl

Artykuł powstał przy współpracy wydawnictwa Czarna Owca.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...