Amazon źle traktuje pracowników?
Amazon źle traktuje pracowników? Shutterstock.com

Amazon, gigant w handlu internetowym coraz bardziej traci na wizerunku. Wszystko przez wyśrubowane normy narzucane pracownikom, którzy zaczynają się buntować przeciwko polityce firmy. Najpierw było głośno o proteście niemieckich pracowników Amazona, a niedawno u nas podwładni przedsiębiorstwa grozili strajkiem. Teraz okazuje się, że pracownicy z Seattle, kolebce Amazona, również są niezadowoleni. Ta firma zrewolucjonizowała rynek handlu internetowego, ale w przestrzeganiu praw pracowników nie są pionierami.

REKLAMA
Nierealne wymagania
Na łamach "New York Timesa" ukazał się właśnie obszerny artykuł o tym, jak od kuchni wygląda praca w Amazonie. Pracownicy amerykańskiego oddziału firmy wyjawiają, że ich szefostwo stawia przed nimi nierealnie wysokie wymagania i domaga się od nich bycia na zawołanie nawet po dyżurze. Maile od szefa potrafią trafić na skrzynkę pocztową nawet po północy, a brak odpowiedzi nie jest dobrze widziany. Tak samo jak choroba czy niedyspozycja. Pracownicy, którzy nie są w pełni sił są niesprawiedliwie oceniani, degradowani, albo usuwani z firmy.
Do rzadkości nie należą też przypadki, w których kierownictwo ucieka się do szantażu - używa się do tego wewnętrznej linii, a system ostrzeżeń szefostwa jest pomyślany w ten sposób, żeby ślad sabotażu nie został nigdzie zarejestrowany. Kierownictwo nie ma jednak sobie nic do zarzucenia i działa w myśl zasady, że "cel uświęca środki". – Jeśli celujesz w księżyc, to praca musi być naprawdę wymagająca. Niektórzy ludzie nie odnajdują się w takim systemie – mówi Susan Harker, która odpowiada za rekrutacje nowych pracowników.
Presja zamyka im usta
Bo Olson pracowała w dziale książek Amazona w Seattle. Z rozbrajającą szczerością opowiada o tym, że prawie każdy zatrudniony przez firmę, miewa chwile słabości. – Bez mała wszyscy pracownicy, z którymi pracowałam wypłakiwali oczy przy swoim biurku – mówi.
Głosy niezadowolenia nie są w firmie akceptowane. Ci, którzy odważyli się mieć zastrzeżenia, spotkali się z presją ze strony szefostwa i próbami zamknięcia im ust, do tego stopnia, że trudno o szczerą rozmowę z pracownikami.
– Większość pracowników czuje to napięcie. To jest najcudowniejsze miejsce do pracy, w którym nienawidzę pracować – powiedział John Rossman, były członek załogi Amazona, który jako jeden z nielicznych przerwał zmowę milczenia na temat tego, co dzieje się wewnątrz firmy i napisał o tym książkę.
Źródło: NYT