Jacek Żalek: ze Zjednoczonej Prawicy: Wrześniowe referendum trzeba odwołać

Jacek Żalek uważa, że zarządzone przez prezydenta Komorowskiego referendum trzeba odwołać
Jacek Żalek uważa, że zarządzone przez prezydenta Komorowskiego referendum trzeba odwołać Fot. Jędrzej Wojnar / AG
– Drugie referendum w październiku mogłoby pokazać, że rozstrzygnięcie ważnych problemów w referendum może być połączone z wyborami, by zwiększyć frekwencję – mówi w "Bez autoryzacji" poseł Jacek Żalek ze Zjednoczonej Prawicy.


Jakiej decyzji ws. referendum oczekuje pan dziś od prezydenta Dudy?

W związku z tym, że decyzja Komorowskiego była decyzją czysto polityczną, podyktowaną kalendarzem wyborczym i miała służyć pozyskaniu sympatyków Kukiza, podzielam argumenty konstytucjonalistów. Oni przekonują, że zarządzenie referendum było niekonstytucyjne. Jedna z przesłanek konstytucyjności mówi, że sprawy poruszone w referendum muszą być istotne dla państwa. Tymczasem jeden z postulatów został zrealizowany, a odpowiedź na drugie pytanie nie ma znaczenia, bo i tak pozostawia wolną rękę Sejmowi.

Czyli co: referendum trzeba odwołać?

Albo odwołać, albo rozszerzyć o pytania, które spowodują, że referendum będzie rozstrzygało o istotnych sprawach.

Ma pan na myśli pytania zaproponowane przez PiS? Czy np. kwestia sześciolatków na pewno jest sprawą istotną dla państwa?

Wiem, że prezydent prowadził konsultacje społeczne z organizacjami, które były zaangażowane w inicjatywy obywatelskie. Rozumiem, że na podstawie tych rozmów może sobie wyrobić zdanie, czy i jak ważny jest to problem społeczny. Jeżeli o mnie chodzi, to bardziej skłaniam się ku opinii, że referendum trzeba odwołać.

I może być awantura…

Trzeba wziąć pod uwagę jedną rzecz – że dziś taka decyzja będzie poczytana jako akt polityczny. Z tego punktu widzenia rozumiem, że prezydent może uznać, iż lepiej już nie kompromitować instytucji państwa, a pogodzić się z tym, że poprzednik podjął taką, a nie inną decyzję. Na tej podstawie prezydent mógłby w duchu złagodzenia ostrego sporu politycznego ewentualnie rozszerzyć referendum.


A co ze scenariuszem drugiego referendum, które miałoby się odbyć w dniu wyborów? Czy w ogóle takie podwójne referendum ma sens, skoro można się spodziewać, że frekwencja będzie niska.

Jak rozumiem, połączenie referendum z wyborami spowoduje, że frekwencja będzie dużo wyższa. To może mieć trochę charakter edukacyjny – drugie referendum mogłoby pokazać, że rozstrzygnięcie ważnych problemów w referendum może być połączone z wyborami, by zwiększyć frekwencję. Prezydent ma bardzo trudne zadanie. Już jest w bezprecedensowej sytuacji i decyzja, którą podejmie, taki precedens ustanowi.

Napisz do autora: michal.gasior@natemat.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
WYWIAD 0 0"Byłam przed 30, a nie chciało mi się żyć". Patrycja schudła 50 kg, pokonała hashimoto i depresję
MamaDu 0 0"Cesarskie cięcie powoduje problemy dziecka w dorosłości". Wywiad z prof. Ewą Helwich
SAP 0 0Od personalizacji adidasów do zatrzymania powodzi. Oto jak transformacja cyfrowa zmienia nasze życie
#GRZEJE 0 010 godzin czekał na żonę, która poszła do dentysty. Musiała interweniować Straż Miejska
POLECAMY 0 0Jak mu tak wróżka powie, to zwolni pół firmy. Po 15 latach ujawnia kulisy pracy wróżenia w telewizji
MamaDu 0 0"Moja córka żyła 70 minut". Gest mamy po śmierci dziecka poruszył ludzi na całym świecie
POLECAMY 0 0Nie zawsze musisz być wśród ludzi. Te rzeczy powinieneś zrobić sam przynajmniej raz w życiu
0 0Technika sprzed 5 tys. lat pomoże ci popełnić mniej błędów. Mnisi mieli rację
dad:HERO 0 0Polecamy pięć hitów z Nefliksa i HBO Go do obejrzenia z dziećmi w ten weekend
0 0Wybrano najlepsze seriale dekady. O połowie pewnie nawet nie słyszałeś!