Mężczyzna ze zdjęcia nazywa się Laith Majid.
Mężczyzna ze zdjęcia nazywa się Laith Majid. Instagram/ Daniel Etter

– Nigdy nie byłem tak przytłoczony momentem, którego miałem szczęście doświadczyć i mogłem go uchwycić – powiedział amerykański fotoreporter Daniel Etter, którego zdjęcie zostało opublikowane w amerykańskim The New York Timesie. Użytkownicy social mediów są poruszeni, deklarują chęć pomocy imigrantom.

REKLAMA
Fotografia pokazuje ludzką twarz migracji. Jesteśmy świadkami łez szczęścia człowieka, któremu udało się uciec z Syrii, a jego rodzina jest bezpieczna. To wzruszające zdjęcie może pomóc w zmianie podejścia do problemu imigracji. To ludzie, którzy po prostu chcą żyć.
Fotograf opisał okoliczności powstania zdjęcia. Imigranci z Syrii dopłynęli do wybrzeży greckiej Wyspy Kos o świcie. Ich gumowa łódź przystosowana była dla 4 osób, jednak znajdowało się w niej 12 uciekinierów. W czasie podróży na „pokład” dostała się woda, ponieważ obciążenie było zbyt duże. Gdyby płynęli dłużej, z pewnością by zatonęli.
logo
Zdjęcie od ponad tygodnia krąży w social mediach. Instagram/Daniel Etter

Daniel Etter jest wolnym strzelcem i został wynajęty przez New York Timesa do dokumentacji kryzysu migracyjnego. Od kilku dni, o świcie czekał na łodzie płynące od strony Turcji. Kiedy podpłynęła ta z ludźmi uwiecznionymi na fotografii Etter zobaczył, jak greccy rybacy pomagają imigrantom. A mogliby przecież zgłosić ich do odpowiednich służb.
Po wydostaniu się z łodzi, uciekinierzy zaczęli przytulać się i płakać ze szczęścia. Fotograf twierdzi, że płakali również z rozpaczy – pozostawili za sobą całe życie, uciekli od koszmaru i prawdopodobnie już nigdy nie wrócą do swojej ojczyzny. Ale mają szansę na dalsze życie w bezpieczeństwie.
Okazało się, że żona mężczyzny ze zdjęcia uczyła języka angielskiego w Syrii. Powiedziała, że byli w podróży od dwóch tygodni i aby wydostać się z Syrii zapłacili 6 500 dolarów za trzygodzinną, niebezpieczną podróż prowizoryczną łodzią.
logo
Daniel Etter jest autorem zdjęć, które pokazują sytuację imigrantów. Na tym zdjęciu syryjski ojciec myje córkę na Wyspie Kos. Instagram/Daniel Etter

Autor fotografii od kilku dni otrzymuje setki maili z prośbami o rozmowy, ludzie dzielą się z nim przemyśleniami, dziękują mu za zdjęcie, które ma szansę stać się symbolem sytuacji na Bliskim Wschodzie. Daniel Etter ma nadzieję, że dzięki temu zdjęciu ludzie chętniej będą pomagali imigrantom.
Od stycznia do Grecji przybyło około 160 tys. imigrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Wielu z nich chce się dostać do zamożnych państw Europy Północnej i Zachodniej poprzez Macedonię, Serbię i należące do UE oraz strefy Schengen Węgry.
Źródło: The Guardian