
Rynek księgarski szybko zareagował na wyniki majowych wyborów prezydenckich. Dzięki temu czytelnicy mogą się już zapoznać ze „zbeletryzowaną biografią” pierwszej damy Agaty Kornhauser-Dudy. Książka Anny Nowak trafiła właśnie do redakcji „Newsweeka”.
„Agata Kornhauser-Duda. Pierwsza Dama Rzeczpospolitej” ukazała się na rynku nakładem Wydawnictwa Astrum, które oferuje m.in. pozycje z zakresu political fiction. Poświęcony biografii artykuł „Newsweeka” wskazuje, że mieści się ona w tym rodzaju fikcji, i kreśli niemalże sensacyjną sylwetkę obecnej pierwszej damy.
Oto bowiem czytelnik dowiaduje się, że Agata Kornhauser-Duda ma liberalne poglądy, bardzo nieprzychylnie patrzyła na PiS, gdy mąż nawiązywał współpracę z partią braci Kaczyńskich, i chyba cały czas nie przepada za prezesem PiS. Na dowód tego braku sympatii przywołano zdarzenie, jakie miało mieć miejsce podczas kampanii prezydenckiej.
Newsweek.pl
Co więcej, „zbeletryzowana biografia” przekonuje, że młoda Agata Kornhauser początkowo nie była przekonana do „Dudka”, czyli przyszłego prezydenta. Gdy w końcu dała się zaprosić na potańcówkę, „wiła się jak piskorz, gdy Andrzej w tańcu, niby to przypadkiem, usiłował przylgnąć ustami do jej szyi, włosów czy policzka”.
Ostatecznie Duda zdołał jednak zrobić dobre wrażenie. Młoda para, jak przekonuje książka, na problemy natknęła się już w chwili decydowania się na ślub. Agata Kornhauser miała bowiem nie chcieć ślubu kościelnego.
Newsweek.pl
Książka obfituje ponadto w opisy, które co najmniej sugerują, że Nowak od 20 lat bardzo dokładnie śledziła życie państwa Dudów. – Pisze tak, jakby siedziała pod kanapą w ich krakowskim mieszkaniu i podsłuchiwała. Ba, zdaje się nawet czytać w myślach Agaty Kornhauser i jej bliskich – zauważyła redaktor „Newsweeka” Renata Kim.
Dlatego dziennikarka stwierdziła, że „zwolennicy PiS-u mogą odetchnąć z ulgą”. Na przedstawione w „zbeletryzowanej biografii” rewelacje należy spoglądać z przymrużeniem oka.
źródło: Newsweek.pl
