
Wiceminister spraw zagranicznych Rafał Trzaskowski pozytywnie ocenia wizytę Andrzeja Dudy w Berlinie, choć - według niego - nie przyniosła ona konkretów. Polityk PO zwraca jednak uwagę na zmianę tonu wypowiedzi prezydenta i pyta, czy PiS również złagodnieje, czy po wyborach wróci do nazywania nas "kondominium rosyjsko-niemieckim" i sugerowania agenturalnej przeszłości Angeli Merkel.
REKLAMA
Wizyta Andrzeja Dudy w Niemczech miała na celu głównie nawiązanie kontaktów i nikt nie spodziewał się konkretnych zapewnień ze strony zachodnich sąsiadów. Rafał Trzaskowski, wiceminister spraw zagranicznych zajmujący się sprawami europejskimi stwierdził, że dobrze ocenia spotkanie, a szczególnie zmianę tonu wypowiedzi prezydenta.
- Dobrze, że prezydent jest prezydentem, bo po tym, co mówił o współpracy z Niemcami prezes nie wpuściłby go na listy wyborcze - ironizował polityk PO w TVN24, przypominając ostre wypowiedzi polityków PiS o naszych stosunkach z Niemcami. Dorota Arciszewska-Mielewczyk z PiS przekonywała, że prezydent nie chce rewolucji w polityce zagranicznej i to pokazała wizyta w Berlinie. - Tylko inaczej rozłożono akcenty - mówiła.
- Rzeczywiście inaczej rozłożono akcenty, ale wobec tego, co mówił PiS - kontrował Trzaskowski. - Prezes mówił o kondominium, to bardzo mocne zarzuty - przypominał. Wskazywał też, że wizyta nie przyniosła żadnych konkretnych decyzji. To oburzyło posłankę PiS. - A skąd pan wie, co na zamkniętym spotkaniu kanclerz Niemiec mówiła prezydentowi? - pytała Arciszewska-Mielewczyk.
Minister przypomniał, że rząd ma swoje kontakty dyplomatyczne z urzędem kanclerskim. - To my prowadzimy politykę zagraniczną - przypomniał Trzaskowski. - Chwalę i dobrze oceniam wizytę pana prezydenta, ale pytam jaka będzie polityka PiS? Czy to będzie delikatna korekta, czy ogromna zmiana? Bo państwo w czambuł potępiacie dzisiejszą politykę - pytał.
Arciszewska-Mielewiczyk nie pozostawiła złudzeń. - Oczywiście, że zmiana będzie duża, bo partnerska polityka nie polega na odpuszczaniu swoich interesów - zapowiedziała posłanka PiS.
