
Walka o głosy wyborców wymaga od polityków różnych poświęceń. Premier Ewa Kopacz uznała na przykład, że musi wyjść na scenę, by odśpiewać razem z kołem gospodyń wiejskich w Przywidzu słynny przebój Czerwonych Gitar „Nikt na świecie nie wie”.
REKLAMA
Piosenkę wybrano nieprzypadkowo, ponieważ drugi wers refrenu precyzuje, że niewiedza dotyczy miłości do Ewy. Bohaterka wiekowego przeboju Czerwonych Gitar nie została wymieniona z nazwiska, więc piosenka nabrała niemałej atrakcyjności w oczach szefowej rządu oraz jej doradców.
Nagranie występu premier, której niestety nie podsunięto mikrofonu, opublikował portal 300polityka.pl. Z jego relacji wynika, że koncert z udziałem Kopacz miał miejsce w Gminnym Ośrodku Kultury w Przywidzu, gdzie premier gościła w ramach wizyty na Pomorzu.
– Muszę się odnieść, odwiedzając takie małe miejscowości, do tych słów, które mówią: Polska powiatowa się zwija. Gwarantuję państwu, a państwo jesteście naocznymi świadkami, że Polska powiatowa i Polska małych miejscowości, Polska gminna się rozwija – mówiła Kopacz w Przywidzu.
źródło: 300polityka.pl
