Szef MSZ Grzegorz Schetyna krytykuje prezydenta za słowa o "niesprawiedliwej Polsce".
Szef MSZ Grzegorz Schetyna krytykuje prezydenta za słowa o "niesprawiedliwej Polsce". Fot. Łukasz Giza / Agencja Gazeta

Minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna skomentował słowa Andrzeja Dudy, wypowiedziane w czasie ostatniej wizyty w Niemczech. Prezydent skrytykował wówczas kraj, którym od niedawna rządzi. Jak podkreślił szef MSZ, nigdy wcześniej nie spotkał się z czymś podobnym.

REKLAMA
W opinii Schetyny, zachowanie Dudy jest co najmniej dziwne i świadczy o poważnym problemie - rozdziale kompetencji i obowiązków między prezydentem a rządem. – Źle by się stało, żebyśmy wprowadzili taki obyczaj, że rząd a także prezydent mówią innym głosem czy inaczej oceniają polską rzeczywistość – ocenił szef polskiej dyplomacji.
Podkreślił jednocześnie, że nawet różnice w ocenie sytuacji powinny prowadzić do podjęcia ważnej dla kształtu państwa dyskusji z udziałem najwyższych władz. Ale głowa państwa - zwrócił uwagę Schetyna - która aspiruje do bycia prezydentem wszystkich Polaków - musi być szczególnie ostrożna, tym bardziej na arenie międzynarodowej. – to jest ważne dla jakości polskiej demokracji, ale też dla jakości państwa – tłumaczył Schetyna.
Według niego, rozwiązaniem jest wypracowanie jednej, spójnej z punktu widzenia interesów państwa, polityki. Powinna być ona wcześniej konsultowana przez konkretne organy i ciała doradcze, nie wyłączając chociażby Rady Gabinetowej. Rozmowa w polityce jest czymś niezbędnym - zwrócił uwagę minister.
– Niestety Polska nie jest dziś krajem, o którym można by powiedzieć, że jest państwem sprawiedliwym, sprawiedliwym dla swoich obywateli, że jest państwem, w którym obywatele traktowani są równo – mówił ostatnio prezydent w Szczecinie, podczas uroczystości z okazji 35. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych.
Duda dodał, że “jest bardzo wielu ludzi, którzy tego powiewu wolności, nowoczesności, zasobności i poprawy jakości życia nie odczuli w takim stopniu, jak się spodziewali, czy w takim stopniu, jak udało się to innym, niestety nielicznym”.
Źródło: Onet