
Niedzielne referendum budzi w Barbarze Nowackiej jak najgorsze emocje. Współprzewodnicząca Twojego Ruchu weźmie jednak udział w głosowaniu, choć uczyni to ze wstrętem. – Pójdę na referendum z obrzydzeniem. Zagłosować przeciwko JOW-om – oświadczyła Nowacka.
Oprócz referendum na antenie Radia ZET – w studiu którego Nowacka gościła w środowy poranek – mówiono także o polskich uczniach, którzy zainaugurowali właśnie kolejny rok szkolny.
Zjednoczona Lewica, z listy której Nowacka wystartuje w październikowych wyborach, chce, by szkoły zapewniały uczniom i uczennicom darmowe posiłki oraz opiekę stomatologiczną. Pieniądze na ten cel mają pochodzić ze środków wykorzystywanych obecnie do opłacania katechetów.
– Niektóre dzieci przychodzą do szkoły głodne. Wstydem jest to, że wychodzą z niej głodne, a my miliard wydajemy na pensje katechetów – zaznaczyła Nowacka.
Współprzewodnicząca Twojego Ruchu odniosła się również do kwestii przybywających do Europy imigrantów. Jej zdaniem Polska powinna być w tej sprawie solidarna z resztą Europy. – Mówimy o jednym imigrancie na każdą gminę w Polsce. To jest bardzo mało – zauważyła Nowacka.
Podczas rozmowy Monika Olejnik poruszyła także temat obchodów rocznicy wybuchu II wojny światowej. Podczas uroczystości na Westerplatte prezydent Duda i premier Kopacz nie podali sobie dłoni.
– Czułam się tak zażenowana, jak nigdy. Nawet dzieci w przedszkolu wiedzą, że należy podać sobie dłoń. Nawet jak ktoś niezbyt się ze sobą lubi. Prezydent i premier zachowują się gorzej niż pięcio-, sześciolatki – oznajmiła Nowacka.
źródło: Radio ZET
