
Sojusz między Toruniem a Warszawą trwa i ma się dobrze. W ramach podziękowań za wspieranie partii Jarosława Kaczyńskiego o. Tadeusz Rydzyk ma dostać prezent wart niemal pół miliona złotych rocznie. PiS chce zwolnić nadawców społecznych (a Radio Maryja jest największym) z opłat za częstotliwości radiowe.
Radio Maryja ma coraz większe problemy finansowe. Ubywa mu słuchaczy, a o. Tadeusz Rydzyk co chwilę musi apelować o datki na działanie swoich mediów. Z ratunkiem ma po wyborach pospieszyć PiS - pisze "Gazeta Wyborcza". Po wyborach chce zwolnić tzw. nadawców społecznych z opłat za częstotliwości radiowe.
Pozostali nadawcy społeczni płacą od kilkuset do kilku tysięcy złotych. Oczywiste jest więc, że największym beneficjentem zmian będzie o. Tadeusz Rydzyk i jego radio. Jak sugeruje "GW" byłoby to podziękowanie za pomoc dla Andrzeja Dudy w czasie kampanii wyborczej.
Radio Maryja odnotowuje ciągły spadek w rankingu najczęściej słuchanych stacji radiowych. W drugim kwartale bieżącego roku radio to odnotowało największy spadek słuchalności wśród ludzi o przedziale wiekowym od 15 do 75 roku życia.
Radio Maryja w przeprowadzonym rankingu zajęło dopiero szóste miejsce. Wyprzedziły je radio VOX, Trójka, Jedynka, Radio Zet i RMF FM, które ma najlepszy wynik. W tym roku, w okresie od kwietnia do czerwca Radio Maryja odnotowało jedynie 1,6 proc. udziału w czasie słuchania. To znaczny spadek w stosunku do 2012 roku, kiedy to udział wynosił 2,5 proc. Na początku 2015 roku, od stycznia do marca, Radio Maryja odnotowało słuchalność na poziomie 2 proc.
Źródło: "Gazeta Wyborcza"
