Publicysta „Nowej Gaziety” o obecności wojsk rosyjskich w Syrii: "Rosja weźmie na siebie unicestwienie ISIS"

Rosja weźmie na siebie unicestwienie Państwa Islamskiego
Rosja weźmie na siebie unicestwienie Państwa Islamskiego ID1974/Shutterstock
Kiriłł Martynow, rosyjski publicysta, szef działu politycznego „Nowej Gaziety” zabrał głos w sprawie obecności rosyjskich wojsk na terenie Syrii, o czym kilka dni temu informowała syryjska telewizja państwowa. Zdaniem eksperta, Rosja weźmie na swoje barki unicestwienie ISIS.


– W przeddzień Zgromadzenia Ogólnego ONZ, w którym Putin weźmie udział po raz pierwszy od dziesięciu lat, uczestniczenie w konflikcie na Bliskim Wschodzie oznacza, że Rosja jest gotowa wyjść do swoich zachodnich partnerów z nową inicjatywą. Moskwa, która w odróżnieniu od Waszyngtonu nie będzie miała sprzeciwu w postaci opinii publicznej i Kongresu, weźmie na siebie unicestwienie ISIS" – pisze w swoim komentarzu Martynow.

Zdaniem publicysty, Rosja w zamian za wyjście ze wspomnianą inicjatywą oczekuje od państw zachodnich "powrotu kraju do klubu zachodnich mocarstw, które walczą z takimi globalnymi zagrożeniami, jak terroryzm", ale także ustępstw w sprawie kryzysu na Ukrainie oraz zniesienia sankcji.

Według Martynowa takie działania ze strony Rosji będą namacalną demonstracją jej potęgi, a jeśli zakończą się sukcesem, to duma Rosjan ze zwycięstwa sprawi, że poparcie Putina jeszcze bardziej wzrośnie.

Oficjalnie Rosja twierdz, że na razie nie planuje angażować się w wojnę przeciwko ISIS, jednak z piątkowych słów Władimira Putina wynika, że Moskwa będzie prowadzić konsultacje w tej kwestii z Syryjczykami. Ponadto prezydent Rosji stwierdził, że obecne działania Amerykanów w Syrii są nieefektywne.


Źródło: Gazeta Wyborcza

Napisz do autora: jakub.rusak@natemat.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...