Ludwik Dorn zapewnia, że  Polska pod rządami Platformy Obywatelskiej nie stała się szambem
Ludwik Dorn zapewnia, że Polska pod rządami Platformy Obywatelskiej nie stała się szambem Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Za rządów PiS Ludwik Dorn był wicepremierem i szefem MSWiA. Teraz polityk ponownie powalczy o miejsce w Sejmie. Tym razem we współpracy z PO, która udostępniła mu miejsce na swojej liście. Dorn zapewnia, że "Polska pod rządami Platformy Obywatelskiej nie stała się szambem".

REKLAMA

Podczas rozmowy z "Polską The Times" były marszałek Sejmu przywołał postać Édouarda Herriota, trzykrotnego premiera Francji. Parafraza słów Herriota ma być trafnym komentarzem do zarzutów, jakie wysuwane są pod adresem partii rządzącej.

On użył metafory, porównując politykę do kiełbasy z flaków - przysmaku z Lyonu, który jest rzeczywiście przepyszny, ale nieco trąci. Na tym właśnie polega jej urok. Jeśli flaki się za bardzo wyczyści, to zabije się zapach, ale też smak. Herriot kiedyś powiedział: polityka powinna być jak kiełbasa z flaków - zalatywać gównem, ale nie za bardzo. To nie jest tak, że Polska pod rządami Platformy Obywatelskiej stała się szambem. Może ostatnio za bardzo zaczęło zalatywać gównem, ale na pewno nie zamieniła się w szambo. Czytaj więcej

Ludwik Dorn

Dla "Polski The Times"

Dorn zastrzegł przy tym, że nie zostanie członkiem PO, choć dogadując się z partią Ewy Kopacz, zapewnił, że w sprawach strategicznych będzie głosował zgodnie z linią Platformy.

Były wicepremier dodał też, że polityka jest jego pasją. Dlatego postanowił kandydować w wyborach. - Nie można jednak nikogo pozbawiać prawa do dążenia do samorealizacji. Tak naprawdę liczy się to, co po sobie pozostawiamy - zauważył Dorn.

Według niego potrzebne Polsce zmiany może wprowadzić tylko jedno ugrupowanie: zmotywowana do działania przegraną w wyborach prezydenckich PO.

- Zmiany na pewno nie jest w stanie wprowadzić PiS, gdyż jako partia czysto antyestablishmentowa płynie wyłącznie na fali socjalnej. Ona teraz stała się partią wybieralną do władzy, ale cały czas nie stała się partią zdolną do jej efektywnego sprawowania - oznajmił Dorn.