Polka zabiła gwałciciela, który napadł ją gdy była pijana. Sąd ją uniewinnił
Polka zabiła gwałciciela, który napadł ją gdy była pijana. Sąd ją uniewinnił Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta

Dwudziestolatka, która w marcu ubiegłego roku odebrała życie gwałcicielowi, została uniewinniona. Decyzję podjął Okręgowy w Łodzi, który uznał że zabiła w obronie własnej.

REKLAMA
Do zdarzenia doszło w małej miejscowości pod Kutnem w województwie łódzkim. Jeden z przejeżdżających kierowców zauważył Alicję K., idącą wzdłuż drogi. Była półnaga, a jej ręce i nogi były zalane krwią. 18-letnia wtedy dziewczyna zatrzymała samochód z błaganiem o pomoc.
W czasie szpitalnego badania okazało się, że ma ona 2,17 promila alkoholu we krwi. Powiedziała, że zabiła mężczyznę i wskazała policjantom miejsce zdarzenia. Policja znalazła zwłoki 32-letniego mężczyzny. Miał rany kłute głowy, pleców, twarzy oraz klatki piersiowej. Mieszkanie było pełne krwi, zarówno na podłodze jak i na ścianach.
W czasie składania wyjaśnienie, Alicja K. opowiedziała jak doszło do zabójstwa. Uczestniczyła ona w libacji alkoholowej w domu niedoszłego oprawcy. Twierdziła, że zasnęła, a po przebudzeniu stał nad nią nagi mężczyzna, który usiłował skrępować jej ręce i zgwałcić. W szamotaninie chwyciła za nóż i zadała kilka ciosów napastnikowi i uciekła.
"Brutalne zabójstwo pod Kutnem" – rozpisywały się gazety. Dziewczyna miała w chwili zdarzenia 18 lat, a jej napastnik, którego nie znała wcześniej, 32 lata. – 18-latka poddana została badaniu sądowo-psychiatrycznemu. Biegli nie dopatrzyli się podstaw do kwestionowania jej poczytalności – mówił wówczas Krzysztof Kopania, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi.
Media informowały również, że Alicja K. była wielokrotnie notowana, m.in. za pobicia. Nadużywała alkoholu i miała założoną Niebieską Kartę za stosowanie przemocy w rodzinie.
Alicja K. została oskarżona o zabójstwo, za co groziło jej do dziesięciu lat pozbawienia wolności. Sędziowie uznali ostatecznie, że dwudziestolatka nie działała z myślą o odebraniu życia napastnikowi, a jedynie broniła się. Ofiara spędziła za kratami 9 miesięcy ale jest już na wolności. Prokuratura wniosła odwołanie w tej sprawie.
źródło: Fakt.pl