
Ci turyści, którzy wybrali się na weekendowy wypad do Paryża, mają pecha. W niedzielę Wieża Eiffela jest zamknięta dla zwiedzających. To przez grupę mężczyzn w plecakach, którzy wspinali się po konstrukcji.
REKLAMA
Paryska policja podała dwa prawdopodobne powody zamknięcia najpopularniejszej atrakcji turystycznej stolicy Francji. Doszło do próby nielegalnego dostania się na szczyt Wieży, co mogło być spowodowane przygotowaniami do zamachu terrorystycznego, albo do skoku ze spadochronem z jej szczytu. Ten wyczyn jest nielegalny i co jakiś czas znajdują się śmiałkowie, którzy chcą go dokonać. Dziesięć lat temu próba skoku ze spadochronem z symbolu Paryża zakończyła się śmiercią spadochroniarza z Norwegii.
Według nieoficjalnych źródeł, pracownicy atrakcji zauważyli kilku mężczyzn z plecakami, którzy wspinali się po stalowej konstrukcji Wieży. Funkcjonariusze policji, którzy przybyli na miejsce, nie zauważyli niczego niepokojącego. Policjanci, którzy okrążyli Wieżę helikopterem, nie dostrzegli wspinających się mężczyzn. Ci prawdopodobnie zbiegli, kiedy zorientowali się, że ich dostrzeżono.
Słynna Wieża często jest zamykana. Najczęściej dlatego, że francuskie władze otrzymują zgłoszenia przekonujące, że w podłożono tam bombę. Przeważnie bardzo szybko udaje się dowieść ich fałszywości. Do pełnych ewakuacji obiektu dochodzi średnio kilka razy w ciągu roku. Latem, kiedy do Paryża przyjeżdża najwięcej turystów, wieżę odwiedza dziennie nawet do 30 tysięcy osób.
Źródło: Wirtualna Polska
