Kiedy marzenia stają się rzeczywistością: Bono zaprosił dwóch Polaków, by wykonali piosenkę z U2

Dwóch Polaków zagrało z U2.
Dwóch Polaków zagrało z U2. Fot. Zrzut ekranu z youtu.be/5BLZpxr6EUw
Muzycy U2 mają doskonały kontakt z publicznością, czego kolejne dowody dają podczas trwającej od kilku miesięcy trasy koncertowej. Podczas koncertu w Sztokholmie zaprosili na scenę dwóch chłopaków i zagrali z nimi "Angels of Harlem". Kiedy Bono dziękował im za występ, okazało się, że obaj są z Polski.


Polscy muzycy wymiatają za granicą. A na pewno na koncercie U2. Podczas jednego z czterech koncertów w Sztokholmie tuż przy scenie stało dwóch chłopaków z transparentem. Napisali na nim, że potrafią grać na perkusji oraz na gitarze i że chętnie dołączą do muzyków na scenie.
Na reakcję Bono nie trzeba było długo czekać i wyciągnął chłopaków z tłumu, by zagrali "Angels of Harlem". Panowie poradzili sobie doskonale. Kiedy skończyli grać, Bono poprosił ich o przedstawienie się - okazało się, że pochodzą z Polski. Jak informuje Antyradio, to muzycy zespołu Mel Tripson: Michał Drozd i Filip Paprocki.
Stacja przypomina też, że polski fan pojawił się na scenie z U2 nie pierwszy raz. W 2011 r. przyleciał na koncert U2 do Oakland. Stanął pod sceną z kartką, na której napisał, że leciał na koncert 20 godzin. W uznaniu jego poświęcenia Bono zaprosił go na scenę. Równie dobry kontakt z fanami mają muzycy Foo Fighters, którzy już w listopadzie zagrają w Krakowie. Pewnie polscy fani już uczą się grać ich piosenki i rysują transparenty, które zwrócą uwagę Dave'a Grohla.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...