
Najbardziej popularny serwis społecznościowy świata zalicza kolejną awarię. Korzysta z niego miesięcznie ponad 1,5 mld ludzi na całym świecie. Na szczęście chyba nie wszyscy zdążyli wpaść w panikę.
REKLAMA
Na światłach awaryjnych
Nie jest to pierwsza taka wpadka serwisu, ale tym razem awaria nie pozwalała na otworzenie Facebooka ani przez przeglądarkę, ani dzięki aplikacji mobilnej. Nie dało się też korzystać z komunikatora.
Nie jest to pierwsza taka wpadka serwisu, ale tym razem awaria nie pozwalała na otworzenie Facebooka ani przez przeglądarkę, ani dzięki aplikacji mobilnej. Nie dało się też korzystać z komunikatora.
Oby takie wpadki były jak najrzadsze. Inaczej zapowiedziane wprowadzenie przycisku „Nie lubię tego” przede wszystkim będziemy odnosić do samego serwisu.
Napisz do autorki: katarzyna.milkowska@natemat.pl
