Papież Franciszek wydaje płytę rockową.
Papież Franciszek wydaje płytę rockową. Shutterstock.com

Papież Franciszek już niemal od pierwszych dni swojego pontyfikatu stał się ulubieńcem wiernych i mediów z całego świata. Lubi zaskakiwać, jest otwarty na nowości. Tym razem postanowił wydać płytę z piosenkami rockowymi.

REKLAMA

Głowa Kościoła wydaje album rocka progresywnego, który będzie nosił tytuł "Wake Up". Fani Franciszka będą mogli zakupić płytę 27 listopada, a już teraz można go przedsprzedażowo zamówić na iTunes.

Oprócz utworów rockowych na albumie znajdą się takie, które można wrzucić do worka pop-rock i określić mianem chorału Gregoriańskiego. Papież ma nadzieję, że płyta pomoże szerzyć jego przesłanie nadziei, wiary i jedności.

Magazyn "Rolling Stone" udostępnił jeden z utworów, które znajdują się na płycie. "Wake Up! Go! Go! Forward! to dzieło z gatunku rocka progresywnego, w którym w miejsce wokalu wstawione są fragmenty zeszłorocznego przemówienia Franciszka z Korei Południowej. Nagrania można posłuchać pod tym linkiem.

Album "Wake Up" będzie zawierał 11 utworów. Oprócz fragmentów wystąpień po angielsku, będzie można na nim usłyszeć głos Franciszka mówiącego po włosku, hiszpańsku i portugalsku. Producentem i dyrektorem artystycznym projektu jest Don Giulio Neroni, który przyznał, że praca nad krążkiem jest dla niego wielkim honorem. Za kompozycje odpowiada kompozytor rocka progresywnego Tony Pagliuca.

– Tak jak w przeszłości, tak teraz przy tym albumie staram się mocno wierzyć w posługę i osobowość Papieża Franciszka. Papieża dialogu, otwartych drzwi, gościnności. Dlatego właśnie jego głos pojawia się na płycie. Muzyka współczesna prowadzi dialog z chrześcijańską tradycją świętych hymnów – powiedział Don Neroni w rozmowie z dziennikarzami.

– Kiedy Don Neroni zaprosił mnie do współpracy przy tej płycie, zgodziłem się natychmiast, z wielkim entuzjazmem. Tworzenie muzyki do głosu Papieża Franciszka było fantastycznym doświadczeniem i bardzo ciekawym artystycznym wyzwaniem – powiedział kompoytor Tony Pagliuca.

Źródło: Mashable