Jarosław Kaczyński weźmie się za muzea i szkołę - zapowiada zmiany.
Jarosław Kaczyński weźmie się za muzea i szkołę - zapowiada zmiany. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Jarosław Kaczyński, szef Prawa i Sprawiedliwości od dłuższego czasu konsekwentnie pozostawał w cieniu. Wygląda na to, że na finiszu kampanii wyborczej postanowił zmienić taktykę - stał się bardziej aktywny i chętniej zabiera głos. – Obecna władza jest organicznie niezdolna do podejmowania zmian. Tylko PiS może je przeprowadzić – dowodził na spotkaniu ze zwolennikami PiS w Poznaniu.

REKLAMA
Kaczyński przez 40 minut przemawiał do zgromadzonego w poznańskim Pałacu Działyńskich na Starym Rynku tłumu. Podczas wystąpienia nakreślił plan PiS na Polskę pod rządami jego ugrupowania. Jak Kaczyński przebuduje kraj, kiedy jego partia dojdzie do władzy? Prezes PiS chce m.in. żeby Polacy żyli na podobnym poziomie, co Niemcy. Kaczyński postawił Niemców za punkt odniesienia, ale ani słowem nie wspomniał o tym, jak chciałby doprowadzić do tego, żeby standard życia w kraju był podobny do tego, jaki można obserwować za naszą zachodnią granicą.
– Mamy rozkład państwa. Obecna władza jest organicznie niezdolna do podejmowania zmian. Tylko PiS może je przeprowadzić. Przeciętny Polak powinien być w takiej sytuacji ekonomicznej jak przeciętny Niemiec – przekonywał prezes.
Kaczyński zapowiedział też zmiany w szkolnictwie i kulturze. Jeśli uda się zrealizować zapowiedzi szefa PiS, w szkołach będzie więcej historii i języka polskiego. Prezes Kaczyński chce się też zabrać za kanon lektur - zamiast okrojonej wersji narodowych dzieł, miałby nas czekać powrót do pełnej wersji kanonu. W kontekście zmian w kulturze Kaczyński zaznaczył, że potrzebne będzie wypracowanie spójnej polityki historycznej - placówki kulturalne mają stać się sprawnym narzędziem w budowaniu narodowej świadomości.
– Muzeum Historii Polski, Muzeum II wojny Światowej, Muzeum Ziem Wschodnich i w przyszłej perspektywie także Muzeum Ziem Zachodnich - wyliczał Kaczyński. - Musimy stworzyć z tego materiał wychowawczy, który będzie frontem umacniania legitymizacji naszego państwa. Polska potrzebuje odpowiedzialnej polityki historycznej - mówił prezes PiS. Kaczyński chciałby również, żeby powstawało więcej filmów o bohaterskich czynach Polaków. – Jeden film o rotmistrzu Pileckim, wyprodukowany w Hollywood z bardzo znanymi twarzami, może zmienić więcej niż wiele akcji propagandowych w mniejszej skali - mówił.
Źródło: Gazeta Wyborcza