
– Nie chcę, żeby moje dziecko brało w tym udział – stwierdziła jedna z zatroskanych mam obecnych na debacie „Edukacja przyszłości. Ocean możliwości”, słysząc, że dzieci w świetlicach będą brać udział w zajęciach z edukacji cyfrowej. – Uczy pani swoje dziecko, że ogniem można się poparzyć? – spytała w odpowiedzi dr Justyna Jasiewicz. – Tak samo należy mu od najmłodszych lat tłumaczyć, jak rozważnie korzystać z nowych technologii – wyjaśniła. O tym, jak sprawić, żeby współczesne szkoły dotrzymywały kroku uczniom i w jak największym stopniu wykorzystywały ich potencjał dyskutowali paneliści Miasteczka Myśli.
Mega Misja to kolejny projekt społeczny Orange, mający wpływ na edukację młodych Polaków. Zależy nam na wzroście wiedzy i kompetencji cyfrowych dzieci, po to, by stały się bezpiecznymi i świadomymi użytkownikami internetu i nowych technologii. Chcemy to osiągnąć, wzbogacając ofertę świetlic o rozwijające, nowoczesne zajęcia i wspierając wychowawców. W ramach naszego społecznego zaangażowania – m.in. w programach Pracownie Orange czy Bezpiecznie Tu i Tam - zapewniamy dostęp do internetu i sprzęt, dbamy o bezpieczeństwo w sieci, uczymy jak efektywnie korzystać z możliwości technologii, szczególnie wśród grup zagrożonych wykluczeniem cyfrowym.
Paneliści zgodzili się, że zanim zacznie się szukać informacji i zdobywać wiedzę, trzeba znaleźć w sobie motywację, aby to robić. Jak przekonywał Jacek Siadkowski, system oceniania stosowany we współczesnych szkołach póki co tej funkcji nie spełnia. Jego zdaniem narzędziem, które skutecznie wyzwala u młodzieży głód wiedzy, jest dobrze skonstruowana grywalizacja.
Taksonomia roślin to najnudniejszy przedmiot świata, który polega na nauczeniu się tysiąca łacińskich nazw roślin na pamięć. Na Uniwersytecie Gdańskim wykłada go Joanna Mytnik-Ejsmont, która na zajęciach przebiera się za starą szamankę i mówi studentom, że ich zadaniem jest stworzyć bazę wiedzy o wszystkich roślinach. Ma jej to pomóc uwarzyć eliksiry ratujące miejscową ludność. Studenci, dorośli ludzie, są w te zajęcia tak zaangażowani, że już w maju, na miesiąc przed zakończeniem roku, 80% z nich realizuje wszystkie zadania i zdobywa piątkę, ale i tak do końca semestru robią dodatkowe zadania, bo sprawia im to przyjemność.
Kwestię tego, jak ważny, nawet na wczesnych etapach edukacji, jest świadomy wybór tego, czego chcemy się uczyć, podnosili uczestnicy drugiej części debaty: Katarzyna Chrapko, 15-letnia konstruktorka maszyn medycznych, Piotr Pawlak, najmłodszy Polak zakwalifikowany do tegorocznego konkursu chopinowskiego, Oskar Grudziński oraz Fryderyk Grabowski, złoci medaliści tegorocznego Turnieju Młodych Fizyków, który odbył się w Tajlandii.
