Fot. Rawpixel / Shutterstock

Migające napisy, mieniące się wszystkimi kolorami tęczy logo, nawigacja skomplikowana niczym labirynt Minotaura lub irytująca muzyka, atakująca uszy na długo przed pojawieniem się na ekranie ikonki pozwalającej ją wyłączyć – jeśli chodzi o strony WWW, granica pomiędzy wizytówką firmy, a jej antyreklamą jest bardzo cienka.

REKLAMA
Stworzenie ciekawej i przejrzystej witryny nie jest jednak niemożliwe, o ile nie zapomnimy, że ma ona przede wszystkim służyć klientom, a nie cieszyć oczy pasjonatów skomplikowanego kodu. Jak więc nie przekombinować, a jednocześnie stworzyć stronę zgodną z najnowszymi trendami? Wystarczy trzymać się kilku zasad, z których najważniejsza, zdaniem Dariusza Szpaka z firmy OX Media, paradoksalnie wcale nie jest związana z techniczną stroną całego procesu.
Myśl
– Pewnie wielu specjalistom z branży internetowej nadepnę na odcisk, ale uważam, że najważniejszym panującym trendem jest umiejętność logicznego myślenia – zrównoważenia stosowanych praktyk i nowoczesnych, ciągle rozwijających się zasad web designu oraz celów jakie ma realizować strona – komentuje Szpak.
Dariusz Szpak
OX Media

Projektanci zupełnie bez namysłu adaptują te same trendy, nie bacząc na to, do jakiej grupy docelowej targetujemy przekaz i czy trend skopiowany żywcem ze Stanów Zjednoczonych będzie jakkolwiek zrozumiały w kraju, w którym percepcja i świadomość internetu jest na zupełnie innym poziomie.

Bądź responsywny
Czasy, kiedy strony internetowe wyświetlały się jedynie na ekranach komputerów, na nieszczęście programistów dawno minęły. Dzisiaj zawartość witryny musi być tak samo czytelna zarówno na tablecie, jak i telefonie, bo nic tak nie podnosi licznika odrzuceń (i ciśnienia użytkownika), jak nakładające się na siebie zdjęcia, przerwy w tekście czy maleńkie przyciski, w które na ekranie telefonu udaje się trafić za którymś z kolei podejściem.
logo
Witryna Oknoplastu na monitorze komputera Fot. naTemat.pl
Dobrym przykładem witryny, która równie dobrze wygląda na wszystkich rodzajach ekranów, jest nowa strona firmy Oknoplast. Trudno się dziwić, nowe hasło przewodnie „Spójrz w przyszłość” zobowiązuje do podążania z duchem czasu.
logo
Strona Oknoplastu w wersji mobilnej Fot. naTemat.pl
O komfort użytkowników tabletów i smartfonów warto zadbać już teraz, bo w przyszłości liczba urządzeń, do których wymogów trzeba będzie dostosowywać wyświetlane treści, będzie tylko rosła, a nadzieje, że przekątne ekranów urządzeń mobilnych zaczną się zwiększać, raczej należy porzucić. Stworzenie układu odpowiedniego dla smartfona już niedługo wyda się bułką z masłem – w kolejce czekają malutkie smartwatche.
Scrolluj, nie klikaj
Przeglądanie treści na komórkach siłą rzeczy wymaga stosowania charakterystycznego gestu przeciągania palcem po powierzchni ekranu. Ta tendencja znajduje swoje odzwierciedlenie w ogólnych trendach projektowania witryn. Przewagi scrollowania nad klikaniem należy upatrywać w komforcie użytkowników – dłuższa witryna to szansa na szybsze zaznajomienie się z ofertą. Dla twórcy to z kolei możliwość zaprezentowania elementów takich jak animacje lub filmy, które włączą się samoczynnie i tym samym wciągną użytkownika w interakcję.
Dariusz Szpak
OX Media

Doświadczenia użytkownika są zupełnie inne, gdy obraz zaczyna się poruszać. Dzięki temu prezentowane treści na dłużej zapadają w pamięć. Percepcja internauty XXI wieku jest niezwykle mało wrażliwa na bodźce reklamowe. Tylko dzięki wyróżniającym sposobom przekazu jesteśmy w stanie dotrzeć efektywnie do umysłu naszego konsumenta. Klient dzięki takim materiałom jest o krok bliżej w procesie zakupowym, co stanowi istotną przewagę konkurencyjną.

Opowiedz historię
Przewijanie strony to również szansa na opowiedzenie historii związanej z daną marką i produktem. Witryna to już nie tylko adres, pod nim znajdują się informacje o firmie – to szansa na zaprezentowanie produktu w przykuwający uwagę sposób.
W tym celu wielu twórców używa technik storytellingu, tak dobierając treści i techniki wizualne, aby układały się one w logiczną, spójną i atrakcyjną całość – opowieść, którą użytkownik będzie chciał „przeczytać” od deski do deski. Takie wirtualne opowiadanie da się skonstruować na każdy temat, czego najlepszym przykładem jest stolarka otworowa. Jak dowodzą twórcy strony Oknoplastu, nawet sposoby montażu okien mogą zaciekawić .
logo
Wirtualne opowiadanie da się skonstruować na każdy temat Fot. materiały własne
Storytelling to również sprytny sposób na to, aby przy zastosowaniu ciekawych przejść pomiędzy podstronami prowadzić klienta do tych części witryny, na których najbardziej nam zależy, na przykład do działu „Produkty”.
Nawiguj z pomysłem
Prowadzeniu użytkownika „za rączkę” sprzyja również umiejscowienie menu oraz sposób jego prezentacji. Wysuwane z boku lub ukryte na górze, nienarzucające się – oto zalety dobrego „spisu treści” na stronie.
– Wiedząc, że marka Oknoplast jest marką europejską mającą siedziby w kilku państwach Unii, stawialiśmy na architekturę informacji, która jest czytelna. Tak powstało menu oparte na znanym Europejczykom menu nawigacyjnym przypominającym system operacyjny Windows 8 – komentuje wybór layoutu Szpak.
logo
Przemyślane menu to kluczowy element strony Fot. naTemat
Działem w menu strony Oknoplastu, który zdaniem jej twórców zasługuje na wyróżnienie jest „Pressroom” stanowiący swoistą platformę informacji z życia firmy. – Dzięki temu działowi użytkownik nie musi osobno wchodzić na każdy kanał społecznościowy, aby zobaczyć, co dzieje się w świecie interesującej go marki. Mało tego – wszelkie newsy z portali społecznościowych zostały podzielone na trzy kategorie: „Nowości”, „Nagrody”, „CSR”, dzięki czemu można bardzo łatwo odnaleźć oczekiwany zbiór informacji – tłumaczy Szpak.
Mów tak, żeby słuchali
Problemem, z jakim nieustannie borykają się producenci wysokiej klasy sprzętów, jest dostosowanie opisów produktu do kompetencji przeciętnego użytkownika. Producenci okien chętnie zapełniają tabelki niezrozumiałymi oznaczeniami parametrów i cyframi, które jakkolwiek optymalne by były, piorunującego wrażenia raczej nie zrobią. „Klikalność” generują za to proste, ale pomysłowe i jednocześnie zrozumiałe opisy, w kilku zdaniach podkreślające najważniejsze zalety produktu.
logo
Autorzy portalu zadbali, aby język komunikacji był dla laika zrozumiały, a forma prezentacji danych - atrakcyjna Fot. naTemat
– Wychodząc naprzeciw trudnościom klientów w zrozumieniu pojęć technicznych, w nowym serwisie marka Oknoplast na każdym kroku towarzyszy użytkownikom przy wyborze okien. Taki też cel postawili sobie autorzy portalu, dobierając zrozumiały nawet dla laika język komunikacji oraz przejrzysty sposób kontaktu z użytkownikami – zapewniają przedstawiciele Oknoplastu.
Wjedź w interakcję
Nic tak nie sprzyja wydłużeniu czasu obecności użytkownika na stronie, jak zaciekawienie go treściami interaktywnymi. Może to być film czy animacja, ale także quiz albo pomysłowo skonstruowana infografika.
logo
Quizy to przykład "wabiku" na użytkownika Fot. naTemat.pl
Zasadę tę wyznają również twórcy witryny Oknoplastu: umieścili na stronie głównej film, którego rozwój akcji zależy od użytkownika. Wcielając się w rolę "reżysera" to my decydujemy, które zakamarki interaktywnego domu będziemy zwiedzać.
Stwórz miejsce, nie stronę
Wysyp mało skutecznych, z marketingowego punktu widzenia, stron internetowych ma swoje źródło również w sposobie ich postrzegania rodem z ubiegłej dekady. Internet z rzeczywistości alternatywnej niepostrzeżenie stał się równowartościową częścią tej realnej i właśnie w ten sposób należy dzisiaj myśleć również o witrynach:
Dariusz Szpak
OX Media

Jeśli przeniesiemy na chwilę realia internetu na offline'owe kanały sprzedaży i komunikacji i zastanowimy się, jaką rolę one odgrywają, możemy dojść do wniosku, że nasza strona staje się serwisem, do którego ludzie nie mają potrzeby wracać, a korzystają z niego w większości przypadków tylko jako medium uzyskania informacji produktowych, informacji o marce itp. Dlatego też serwis Oknoplastu zamierzamy rozwinąć o koncepcję swego rodzaju play-roomu – miejsca, które będzie bawić i inspirować użytkowników.

Przedstawiciel OX Media dodaje, że sama idea play-roomu jest jak najbardziej „rzeczywista”. – W świecie pozainternetowym przykładami takich miejsc są m.in. przestrzeń co-workingowa organizowana przez Idea Bank – miejsce zrzeszające młodych przedsiębiorców stanowiących grupę docelową banku lub też pokój zabaw w McDonalds, dzięki któremu dzieciaki od najmłodszych lat utożsamiają się z marką, budując w ten sposób pozytywne skojarzenia – wylicza.
Dariusz Szpak przekonuje: kluczem do sukcesu w branży web designu jest typowo „analogowa” filozofia: – Głęboko wierzymy, że forma nie powinna nad treścią górować, ale powstawać we współpracy z nią. Dopiero połączenie tych dwóch czynników pozwala realizować cel – tłumaczy.

Artykuł powstał we współpracy z firmą Oknoplast.