
Rafał Trzaskowski (PO) kandyduje do Sejmu z Krakowa, choć urodził się w Warszawie. Związki ze stolicą mogą budzić nieufność rodowitych krakowian, dlatego wiceminister spraw zagranicznych postanowił uwiarygodnić się w spocie akcentującym znajomość krakowskiej gwary.
REKLAMA
Aby spot wypadł przekonująco, do udziału w nim zaproszono krakowskiego literaturoznawcę Michała Rusinka. Podczas prowadzonej na Plantach rozmowy Rusinek tłumaczy kandydatowi, jak należy mówić po krakowsku.
Początkowo Trzaskowski, „jedynka” na krakowskiej liście PO, radzi sobie nie najlepiej i pokornie słucha wskazań obeznanego rozmówcy. W końcu, po przedłożeniu swojego CV, wiceministrowi udaje się przekonać do siebie oczytanego krakowianina.
– No, będą z pana ludzie – stwierdza Rusinek, gdy tylko upewnia się, że Trzaskowski potrafi wymówić słowo „trzy” niczym rodowity mieszkaniec Krakowa.
Portal 300polityka.pl przypomniał, że motyw CV odgrywa dominującą rolę w kampanii Trzaskowskiego. Sztab PO ma nadzieję, że kompetencje i osiągnięcia wiceministra przekonają do jego kandydatury krakowskich wyborców.
źródło: 300polityka.pl
