Magdalena Ogórek wyjaśniła widzom stacji TVN24, że w trakcie kampanii prezydenckiej biel była jej znakiem rozpoznawczym
Magdalena Ogórek wyjaśniła widzom stacji TVN24, że w trakcie kampanii prezydenckiej biel była jej znakiem rozpoznawczym Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Podczas kampanii prezydenckiej Magdalena Ogórek często pokazywała się publicznie w białych sukienkach. Dobór koloru nie był dziełem przypadku, co sama Ogórek potwierdziła w we wtorkowy poranek przed kamerami stacji TVN24.

REKLAMA
– Po pierwszej turze wyborów prezydenckich widziałam nawet parę takich analiz, że biel jest nowym kolorem władzy, nowym kolorem w polityce. (...). Jeśli tak było, to się cieszę, bo faktycznie ta biel była chyba takim moim symbolem rozpoznawczym – powiedziała Ogórek stacji TVN24, odnosząc się do pytania jednego z widzów, który był zainteresowany białymi sukienkami byłej kandydatki.
Na tym wątek białych sukienek się nie zakończył. Była kandydatka na urząd prezydenta dodała bowiem coś jeszcze. Jej słowa przytoczył na Twitterze Marcin Leśkiewicz ze stacji TVN24.
Ogórek nie chciała natomiast zdradzić, czym zajmuje się obecnie. – Nie uchylę jeszcze rąbka tajemnicy. To, czym zajmuję się dokładnie w tym momencie, to kończę dwa artykuły naukowe, ponieważ wróciłam do spraw naukowych intensywnie, natomiast po 25 października myślę, że będzie wiadomo więcej – powiedziała Ogórek.
Komentując trwającą kampanię parlamentarną, była kandydatka dała wyraz zadowoleniu z tego, że kluczowe role odgrywają w niej kobiety: Ewa Kopacz, Beata Szydło i Barbara Nowacka. – Kibicuję wszystkim, bo każda ma trudno – oznajmiła Ogórek.

źródło: TVN24