Uchodźcy nowym "sposobem" na oszukiwanie? Fotografia jest wyłącznie ilustracją do tekstu.
Uchodźcy nowym "sposobem" na oszukiwanie? Fotografia jest wyłącznie ilustracją do tekstu. Fot. Robert Kowalewski / Agencja Gazeta

Pomysłowość złodziei, a może zwykłych żartownisiów, przekracza czasem granice wyobraźni. Tym razem ludzie, którzy żyją lub chcą żyć z przysłowiowego "nabijania innych w butelkę", postanowili skorzystać z... zamieszania wokół uchodźców. Na policję zgłaszają się coraz to nowi lokatorzy, którzy padają ofiarami oszustw.

REKLAMA
Naciągacze są dobrze przygotowani do działania. Wysyłają mieszkańcom, najczęściej osobom starszym, pisma z wezwaniem do wydania lub udostępnienia uchodźcom mieszkań, które zajmują. Wszystko w kopercie rzekomo wysyłanej z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Problem w tym, że takowe już... nie istnieje.
MSW odcina się od jakiegokolwiek związku ze sprawą i od razu wyjaśnia. – Pisma dotyczą oddania bądź udostępnienia mieszkań Syryjczykom, którzy będą w przyszłym roku przyjeżdżać do Polski. Wysyłane do mieszkańców pisma to zwykły wydruk komputerowy. Nie ma na nim żadnej pieczęci, godła i obowiązującego logo Ministerstwa Spraw Wewnętrznych – tłumaczy rzeczniczka MSW Małgorzata Woźniak. Apeluje o zgłaszanie wszelkich wymuszeń na policję.
Ta jednak, choć każde zgłoszenie należy traktować poważnie, musi uważać na fałszywe alarmy. Taki jak przed dwoma tygodniami stał się udziałem mieszkańca Janowic Wielkich w Kotlinie Jeleniogórskiej, który sprawdził gotowość lokalnych służb do działania. Gdy tylko ujrzał grupę osób o śniadej cerze, zaalarmował policję o uchodźcach, którzy przekroczyli granicę. Okazało się, że to turyści...