Lider Bayer Full i kandydat PSL w walce o głosy przekroczył granicę.
Lider Bayer Full i kandydat PSL w walce o głosy przekroczył granicę. Fot. Facebook.com/Sławomir Świerzyński

Kampania wyborcza to nie tylko wyścig o głosy ale też wyścig na żenujące spoty. Większość z nich budzi śmiech, niektóre zdziwienie, ale ten wywołuje tylko oburzenie. Kandydat PSL w wyborach, a jednocześnie lider discopolowego zespołu Bayer Full Sławomir Świerzyński nagrał swoją nową reklamówkę wyborczą na cmentarzu.

REKLAMA
Nawet w walce o głosy wyborców powinno się przestrzegać chociaż minimum zasad kultury. Zapomniał o tym Sławomir Świerzyński. Większość Polaków zna go jako lidera discopolowego zespołu Bayer Full. Ale muzyk jest też politykiem – startuje w wyborach z 7. miejsca na liście Polskiego Stronnictwa Ludowego w okręgu 16.
To zresztą kolejna próba wejścia muzyka do Sejmu, poprzednie dwie skończyły się niepowodzeniem. Teraz Świerzyński postawił na szokowanie. Pewnie dlatego zdecydował się nagrać swój spot na cmentarzu.
Mówi w nim o konieczności obniżenia wieku emerytalnego, argumentując, że mało kto dożywa 67. roku życia. Swoją drogą to twierdzenie jest zupełnie niezgodne z danymi na temat średniej długości życia w Polsce. Krytykuje też Donalda Tuska i innych polityków, którzy zdecydowali się na podniesienie granicy przechodzenia na emeryturę. Ale nie tędy droga. W swojej walce o głosy Świerzyński przekroczył granicę.