Wybory parlamentarne się zbliżają, a prezydent Jeleniej Góry odchodzi z PO.
Wybory parlamentarne się zbliżają, a prezydent Jeleniej Góry odchodzi z PO. Fot. Platforma Obywatelska / Twitter.com

Prezydent Jeleniej Góry Marcin Zawiła odszedł z Platformy Obywatelskiej, ponieważ jak sam przyznał, jest skonfliktowany z terenowymi i regionalnymi strukturami partii. Przepaść między nim a PO pogłębiła się po ogłoszeniu list wyborczych w rejonie jeleniogórskim.

REKLAMA
Marcin Zawiła przyznał w rozmowie z gazetą "Codzienną", że ma inne podejście do traktowania miasta i regionu, niż władze Platformy Obywatelskiej.
– Dawałem sobie jednak czas, patrzyłem, jak sytuacja będzie się rozwijała. Jednak to, jak budowane były listy do parlamentu w moim regionie, sprawiło, że ta przepaść się pogłębiła – powiedział prezydent Jeleniej Góry.
Zawiła nie odcina się jednak od partii w stu procentach. Nie wyrzeka się swojego rodowodu politycznego, który wywodzi się z Unii Wolności i Platformy, ceni polityków PO. Twierdzi, że Grzegorz Schetyna to doświadczony i mądry polityk, wciąż ma przyjaciół w partii. Jednak, jak przyznaje, ceni i popiera kandydata do Senatu, który jest spoza list PO - Jerzego Pokoja.
Prezydent Zawiła twierdzi, że Jelenia Góra jest miastem, przez które przechodzą podziały polityczne, dlatego łatwiej mu będzie porozumieć się z prawicą i lewicą, kiedy będzie prezydentem bezpartyjnym.
Marcin Zawiła wygrał wybory prezydenckie w Jeleniej Górze po tym, jak wystartował z komitetu KWW "Razem Zmieniamy Jelenią Górę". Jak przyznają politycy związani z Dolnym Śląskiem, jest prezydentem lubianym przez mieszkańców tego miasta.
Źródło: Niezależna.pl