
Reklama.
O tym, jak wygląda taka nieelegancka kontrola, przypomina fragment pewnego artykułu, który na portalach społecznościowych cieszy się niesłabnącą popularnością.
Podpisana przez prezydenta ustawa zacznie obowiązywać 1 stycznia 2016 roku. Kierowcy będą się więc mierzyli z pomysłowością strażników obsługujących fotoradary aż do początku przyszłego roku.
W artykule wspomniano o gminie Biały Bór (województwo zachodniopomorskie), przez którą przechodzą dwie drogi krajowe. Odebranie fotoradarów jest dla jej włodarzy olbrzymim problemem. Wpływy pochodzące z nakładanych na kierowców kar stanowią bowiem około 10 procent budżetu Białego Boru.
– W najbliższych latach należy spodziewać się zero inwestycji, zero wydatków. Będą cięcia nie tylko w straży miejskiej, ale również w edukacji w małych wiejskich szkołach, czyli wszędzie tam, gdzie mieliśmy z fotoradarów jakieś dochody – powiedział stacji TVN24 Paweł Mikołajewski, burmistrz Białego Boru.