
Prof. Krystyna Pawłowicz (PiS) ma nadzieję, że córka Ewy Kopacz nie żartowała, gdy mówiła o możliwym wyemigrowaniu do Kanady. Na antenie Radia Maryja posłanka zachęciła Katarzynę Kopacz-Petranyuk do zabrania ze sobą matki.
Córka Ewy Kopacz powiedziała „Super Expressowi”, że „boi się rządów PiS, Kaczyńskiego i Macierewicza". – Jeśli oni wygrają, to wyjedziemy do Kanady – oświadczyła Kopacz-Petranyuk, której mąż pochodzi właśnie z Kanady.
Deklaracja córki Ewy Kopacz zwróciła uwagę Krystyny Pawłowicz. – Mam nadzieję, że zabierze mamusię, wtedy półksiężyc i burka im na drogę – oznajmiła posłanka, którą cytuje portal Gazeta.pl. Pawłowicz wspomniała o półksiężycu i burce, a nie krzyżu, ponieważ „one pokazały, że niszczą religię katolicką, chrześcijańską”.
Na Facebooku posłanka zażądała zaś, by wśród dziennikarzy, którzy poprowadzą poniedziałkową debatę Kopacz-Szydło, znalazł się redaktor Telewizji Trwam. Debatę organizują stacje TVP1, TVN24 i Polsat.
źródło: Gazeta.pl
