Większa ilość graczy w Sejmie może pokrzyżować plany Jarosława Kaczyńskiego, by mieć całkowitą kontrolę nad państwem.
Większa ilość graczy w Sejmie może pokrzyżować plany Jarosława Kaczyńskiego, by mieć całkowitą kontrolę nad państwem. Fot. Przemek Wierzchowski / Agencja Gazeta

Jeżeli wyniki wyborów będą wyglądały tak, jak przewiduje to najnowszy sondaż Millward Brown dla Faktów TVN i TVN24, to w Sejmie będzie naprawdę tłocznie. Z tego badania wynika, że w parlamencie po 25 października znajdzie się aż siedem ugrupowań.

REKLAMA
Przez ostatnie lata przyzwyczailiśmy się do tego, że hegemonami polskiej sceny politycznej są Platforma Obywatelska, oraz Prawo i Sprawiedliwość, a za nimi parlamentarne tło stanowią co najwyżej dwa lub trzy inne ugrupowania. Tymczasem najnowszy sondaż preferencji partyjnych Polaków wskazuje na to, iż wracają czasy, gdy w polskim parlamencie panował spory pluralizm.
Z badania Millward Brown dla "Faktów" TVN i TVN24 wynika, iż w chwili obecnej największym poparciem wciąż cieszy się PiS, na którego głos deklaruje 32 proc. Polaków. "Tylko" 22 proc. chce 25 października zagłosować na PO. W porównaniu z poprzednim badaniem tej pracowni PO zyskało jednak o 3 punkty procentowe, a PiS tyle samo stracił.
Na trzecim miejscu znalazła się Zjednoczona Lewica, której sondażowy wynik to 10 proc, a 7 proc. badanych wskazało, iż popiera Nowoczesną Ryszarda Petru. Oba te ugrupowania straciły w ostatnim czasie po 1 pp poparcia.
Co jednak najciekawsze, poza tymi graczami na miejsca w parlamencie mogą liczyć również KORWiN, Kukiz'15, oraz ludowcy. Jeżeli właśnie ten sondaż jest najlepszą prognozą wyników wyborów, wszystkie te komitety otrzymałyby po 5 proc. głosów. A tak prawdopodobnie wyglądałby podział mandatów:
Aż siedmiu ugrupowań w polskim Sejmie nie było od wielu lat, ale to wynik daleki od rekordów z początku lat 90-tych. Przede wszystkim tego z wyborów z 1991 roku, gdy ówczesna ordynacja wyborcza była skonstruowana tak, że pozwoliła na zdobycie mandatów aż przez... 29 ugrupowań.

Napisz do autora: jakub.noch@natemat.pl

Źródło: "Fakty" TVN