Ryszard Petru i jego współpracownicy zburzyli partyjny mur.
Ryszard Petru i jego współpracownicy zburzyli partyjny mur. Fot. TVN24

.Nowoczesna przedstawia się jako partia, która ma szansę złamać monopol starych partii. Na nieco ponad tydzień przed wyborami postanowiła to przedstawić w mocno metaforycznej formie. Ryszard Petru wsiadł na potężny dźwig i zburzył kilkumetrowy mur z symbolami partii sejmowych.

REKLAMA
– Scena polityczna jest zabetonowana – powtarza od początku kampanii wyborczej Ryszard Petru. W sobotę lider .Nowoczesnej i jego współpracownicy postanowili z rozmachem pokazać, co zrobią ze starymi partiami w przyszłą niedzielę, czyli w wybory parlamentarne.
Krytykował też po raz kolejne organizowanie oddzielnej debaty dla Ewy Kopacz i Beaty Szydło. – Przez ten śmiertelny uścisk PO i PiS tracimy wszyscy – mówił. Jego zdaniem nastąpił podział na dwie ligi, bo taki układ sceny politycznej jest na rękę obu partiom. – Trzeba rozbić kilka murów – zapowiedział Petru.
Mówił też o reformach w szkolnictwie, ochronie zdrowia i administracji publicznej. – Jest mur polityków, którzy nie rozumieją, na czym polega prowadzenie działalności gospodarczej – dodawał. – Jestem przekonany, że za tydzień i jeden dzień będzie można skruszyć ten beton – zapewnił Petru, po czym wsiadł za pulpit sterujący ogromnego dźwigu, którym zburzył kilkumetrowy mur z symbolami partii sejmowych. Za nim stało logo .Nowoczesnej.