Ryszard Petru jest przekonany, że po wyborach Ewa Kopacz straci stanowisko przewodniczącej PO
Ryszard Petru jest przekonany, że po wyborach Ewa Kopacz straci stanowisko przewodniczącej PO Fot. Jan Kowalski / Agencja Gazeta

W poniedziałkowy poranek Ryszard Petru ponownie przyznał się do tego, że w przeszłości popełnił błąd – głosował na PO. Ekonomista ma nadzieję, że podobny błąd stanie się teraz udziałem tylko niewielkiej części wyborców. Według niego wyborcza porażka Platformy zaowocuje odejściem Ewy Kopacz z funkcji przewodniczącej partii.

REKLAMA
Formalnie Ewa Kopacz staje do wyborów jako pełniąca obowiązki przewodniczącej Platformy Obywatelskiej. Według Petru niedzielne głosowanie będzie dla PO tak niekorzystne, że niedługo po jego zakończeniu obecna premier pożegna się także z funkcją partyjnego lidera.
– Jestem przekonany, że po wyborach pani premier Kopacz nie będzie już szefem PO, zostanie zmieniona – oznajmił Petru podczas wizyty w studiu Radia ZET.
Lider Nowoczesnej odniósł się przy tym do niedzielnej wypowiedzi Kopacz, która na antenie Radia ZET zapewniła wyborców, że „oddanie głosu 25 października na partie, których poparcie oscyluje na granicy progu wyborczego, to strata głosu”.
– Straconym głosem to był mój głos na Platformę, która nic nie zrobiła – stwierdził gorzko ekonomista.
Petru podzielił się jednocześnie swoim spojrzeniem na to, co przyniosą wybory. A przyniosą najprawdopodobniej zwycięstwo PiS. Jego zdaniem rządy PiS nie dałyby Polsce niczego dobrego. Niemniej ekonomista nie jest skłonny wejść do koalicji, której jedynym celem byłoby uniemożliwienie partii Jarosława Kaczyńskiego utworzenia gabinetu.
Petru nie wyklucza takiej koalicji, ale stawia warunek. Musi ona dysponować odpowiednim programem politycznym. – Sytuacja będzie zupełnie inna, ale nie możemy zebrać się wyłącznie po to, żeby PiS nie doszedł do władzy. Musi być minimum programowe. Bo ja uważam, że PiS dobrego programu nie ma – powiedział lider Nowoczesnej.
źródło: Radio ZET