Rzecznik rządu Cezary Tomczyk twierdzi, że pracownicy PiS grozili pracownikom TVP zwolnieniami
Rzecznik rządu Cezary Tomczyk twierdzi, że pracownicy PiS grozili pracownikom TVP zwolnieniami Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Przy okazji wtorkowej debaty dochodziło do zakulisowych incydentów. Przed wejściem do studia miała miejsce szamotanina, w której uczestniczyli ochroniarze oraz członkowie młodzieżówki PiS. Po debacie rzecznik rządu Cezary Tomczyk skarżył się zaś na zachowanie pracowników PiS. Ci mieli grozić osobom zatrudnionym w TVP zwolnieniami.

REKLAMA
O groźbach, jakie mieli formułować pracownicy PiS, Tomczyk powiedział w środę stacji TVN24. Wcześniej napisał o nich na Twitterze.
Politycy PiS skarżą się natomiast na zachowanie wynajętych przez organizatorów debaty ochroniarzy i funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu. Krzysztof Łapiński, zastępca rzecznika PiS, zapowiedział, że partia Jarosława Kaczyńskiego wystosuje oficjalny protest w tej sprawie.
– Nikt nie panował nad sytuacją. Nie wiadomo, kto dowodził ochroną, kto wydawał polecenia. Była firma ochroniarska, ale ani BOR, ani ta firma nie panowała na sytuacją – relacjonował Łapiński.