
W internecie pojawiły się doniesienia, z których wynika, że tylko członkowie sztabu PiS zostali poddani kontroli bezpieczeństwa podczas wchodzenia na wtorkową debatę . W związku z tym Telewizja Polska wydała komunikat, w którym zapewniła, że było zgoła inaczej.
W komunikacie TVP wyjaśniono, że zaproszeni na debatę liderzy komitetów oraz towarzyszące im osoby wchodzili do gmachu Telewizji Polskiej na podstawie wydanych wcześniej identyfikatorów. Na wejście do strefy studyjnej pozwalał identyfikator czerwony. Otrzymał go każdy lider komitetu oraz 10 towarzyszących mu osób.
Drugi typ identyfikatora – identyfikator żółty – upoważniał do przebywania w holu budynku B, czyli poza strefa studyjną. Każdy komitet otrzymał 25 identyfikatorów żółtych.
TVP
W związku z obecnością w strefie studyjnej premier Ewy Kopacz i wicepremiera Janusza Piechocińskiego osoby wchodzące do siedziby TVP musiały przejść kontrolę pirotechniczną, którą funkcjonariusze BOR przeprowadzali we współpracy z ochroną TVP.
Kontroli nie musiały się poddawać jedynie te osoby, które posiadały czerwone identyfikatory. Pozostałe osoby musiały przejść kontrolę pirotechniczną.
