TVP opublikowała kadry z nagrania monitoringu, które pokazują kontrolę pirotechniczną osób przybyłych na wtorkową debatę. TVP zapewnia, że taką kontrolę przechodziły wszystkie osoby, które nie posiadały czerwonych identyfikatorów
TVP opublikowała kadry z nagrania monitoringu, które pokazują kontrolę pirotechniczną osób przybyłych na wtorkową debatę. TVP zapewnia, że taką kontrolę przechodziły wszystkie osoby, które nie posiadały czerwonych identyfikatorów Fot. Centrum Informacji TVP

W internecie pojawiły się doniesienia, z których wynika, że tylko członkowie sztabu PiS zostali poddani kontroli bezpieczeństwa podczas wchodzenia na wtorkową debatę . W związku z tym Telewizja Polska wydała komunikat, w którym zapewniła, że było zgoła inaczej.

REKLAMA
W komunikacie TVP wyjaśniono, że zaproszeni na debatę liderzy komitetów oraz towarzyszące im osoby wchodzili do gmachu Telewizji Polskiej na podstawie wydanych wcześniej identyfikatorów. Na wejście do strefy studyjnej pozwalał identyfikator czerwony. Otrzymał go każdy lider komitetu oraz 10 towarzyszących mu osób.
Drugi typ identyfikatora – identyfikator żółty – upoważniał do przebywania w holu budynku B, czyli poza strefa studyjną. Każdy komitet otrzymał 25 identyfikatorów żółtych.
TVP

Informacje te zostały przekazane Komitetom pisemnie 15 października br. i zostały zaakceptowane przez wszystkie Komitety. Trzy godziny przed wtorkową debatą przedstawiciele KW PiS zażądali podwojenia liczby identyfikatorów umożliwiających dostęp do garderoby i studia debaty. Spełnienie tych oczekiwań nie było jednak możliwe - każdy z Komitetów otrzymał tę samą liczbę identyfikatorów.

W związku z obecnością w strefie studyjnej premier Ewy Kopacz i wicepremiera Janusza Piechocińskiego osoby wchodzące do siedziby TVP musiały przejść kontrolę pirotechniczną, którą funkcjonariusze BOR przeprowadzali we współpracy z ochroną TVP.
Kontroli nie musiały się poddawać jedynie te osoby, które posiadały czerwone identyfikatory. Pozostałe osoby musiały przejść kontrolę pirotechniczną.

Całkowicie nieprawdziwa jest zatem informacja, że kontroli podlegały wyłącznie osoby z Komitetu Wyborczego Prawa i Sprawiedliwości.

Zapewniamy, że TVP dołożyła wszelkich starań, by – we współpracy z Biurem Ochrony Rządu - zapewnić bezpieczeństwo wszystkim uczestnikom i obserwatorom Debaty. Do TVP nie dotarła informacja, by pozostałe Komitety zgłaszały jakiekolwiek zastrzeżenia do procedur kontroli i bezpieczeństwa.