Fragment instrukcji wyborczej PKW
Fragment instrukcji wyborczej PKW Fot. pkw.gov.pl

Po ostatnich wyborach samorządowych sporo kontrowersji wzbudziła stosunkowo duża liczba głosów nieważnych. Historia może się powtórzyć już za kilka dni. Fundacja Batorego ostrzega, że wygląd kart wyborczych wciąż może sprzyjać popełnianiu błędów.

REKLAMA
W oświadczeniu Fundacji Batorego zauważono, że w 2014 roku stosunkowo często zdarzało się, że wyborcy zakreślali krzyżyki na wielu stronach zbroszurowanej karty wyborczej. Niektórzy umieszczali krzyżyk na każdej stronie.
Fundacja Batorego

Trudno ocenić, co było dokładnie intencją tych wyborców, jednak część głosów nieważnych mogła wynikać z błędów spowodowanych wyglądem karty do głosowania.

Wprawdzie w 2015 roku do książeczki dodano okładkę i spis treści, ale zabieg ten może nie wystarczyć, aby ustrzec się przed powtórką z ostatnich wyborów samorządowych.
Czytaj więcej

W związku z tym Fundacja Batorego zaapelowała do członków obwodowych komisji wyborczych o staranne instruowanie wyborców oraz równie staranne liczenie głosów.
Instruowanie wyborców powinno uwzględniać instrukcję poprawnego zakreślenia wybranego nazwiska. Dodanie spisu treści może rodzić w tej kwestii kolejne komplikacje. Niektórzy mogą bowiem postawić krzyżyk właśnie w spisie treści, a nie przy nazwisku wybranego kandydata.
Fundacja Batorego

Podczas wyborów 2014 niektórzy wyborcy, jak się wydaje z dokładnie określoną preferencją, oddawali głos uznawany potem za nieważny ze względu na to, że w kratce przy nazwisku wybranej osoby postawili znak inny niż „X” (np. „V” lub zaczernienie kratki).

Zdarzały się także przypadki, gdy wyborcy oprócz wskazania kandydata za pomocą znaku „X” przekreślali pozostałe listy wyborcze, naruszając skreśleniem inne puste kratki – to również czyniło ich głosy nieważnymi.
Czytaj więcej