
PiS ma niezwykle zdolnych polityków. Taki na przykład Jacek Sasin wymyślił świetny sposób, by nie nazwać ściemy ściemą. Od teraz to "ćwiczenie intelektualne". Boję się tylko, że kiedy już PiS wpadło na tę złotą formułę, wkrótce może się okazać, że nie tylko konstytucja była "ćwiczeniem intelektualnym.
REKLAMA
"To dokument, który był do dyskusji, był pewną propozycją, pewnym intelektualnym ćwiczeniem" – tłumaczył Jacek Sasin, pytany przez Monikę Olejnik o dawny projekt Konstytucji, o którym kilkakrotnie mówiła podczas debat Ewa Kopacz. Symbolem jego ukrywania przez PiS była słynna kartka z "error 404". Takie lekceważenie projektu najważniejszego aktu prawnego w państwie może oznaczać, że PiS równie lekko podchodzi do innych kwestii.
