Dwóch nastolatków „driftowało” po Starym Rynku w Bydgoszczy. Nie zważali na przechodniów i przepisy
Dwóch nastolatków „driftowało” po Starym Rynku w Bydgoszczy. Nie zważali na przechodniów i przepisy Metropolia Bydgoska/ screen z YouTube

Była krakowska wersja „Tokio Drift”, teraz przyszedł czas na bydgoską. Z tym, że ta druga jest nielegalna i mogła skończyć się tragicznie.

REKLAMA
Dwóch młodych kierowców postanowiło trochę poszaleć swoimi „beemkami” i wyjechało na wieczorny rajd ulicami Bydgoszczy. Ich wybryki szybko jednak dotarły do lokalnej policji. Kamery ulicznego monitoringu uchwyciły jak 18- i 22-latek wjechali na płytę bydgoskiego Starego Rynku i zaczęli na niej driftować.
W pobliżu spacerowali (co prawda nieliczni) przechodnie, jednak ich obecność wyraźnie nie przeszkadzała kierowcom. Wręcz przeciwnie, traktowali ich jak ruchome przeszkody, wokół których można się ślizgać.
Miejski monitoring śledził całą eskapadę młodych kierowców, dlatego też bydgoska policja zdołała ich bardzo szybko namierzyć i zatrzymać. 18-latek próbował nawet uniknąć kary, jednak jego ucieczka skończyła się bardzo szybko na przydrożnej latarni. Okazało się, że miał prawo jazdy od nieco ponad tygodnia.
Obu kierowcom zostało zabrane prawo jazdy. Grozi im także grzywna w wysokości 5 tys. złotych. Obaj byli trzeźwi.
Źródło: RMF FM