Ewa Kopacz nie potrafiła powtórzyć sukcesów, które przez 8 lat gwarantował Platformie Obywatelskiej Donald Tusk.
Ewa Kopacz nie potrafiła powtórzyć sukcesów, które przez 8 lat gwarantował Platformie Obywatelskiej Donald Tusk. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Minorowe nastroje i jakby jednak zaskoczenie, że po 8 latach nie udało się utrzymać pozycji lidera to główne nastroje, które rzucają się w oczy w ten wyborczy wieczór wśród działaczy Platformy Obywatelskiej. Do polityków żegnającej się z władzą partii chyba wreszcie dotarło, jak wiele błędów popełnili w tej kampanii wyborczej.

REKLAMA
Choć ugrupowanie premier Ewy Kopacz z wynikiem 23,4 proc. zajęło drugie miejsce, bez wątpienia staje się wielkim przegranym tegorocznego maratonu wyborczego, w którym Platforma Obywatelska najpierw straciła prezydenta, a teraz będzie musiała zejść w Sejmie do opozycji.
Ewa Kopacz
premier, przewodnicząca Platformy Obywatelskiej

Pamiętajcie, że nie straciliśmy tych 8 lat. Polska jest dziś zdecydowanie piękniejsza. Gospodarka się rozwija, a bezrobocie jest na jednocyfrowym poziomie. W takiej kondycji zostawiamy dziś kraj, tym którzy wygrali wybory. Bardzo serdecznie dziękuję tym, którzy dwuktrotnie nam zaufali i dziękuję tym, którzy byli z nami do końca i dziś oddali na nas głos.

W Platformie widzą dziś, że po wyborczej porażce muszą skupić się na walce o utrzymanie wizerunku i przetrwanie trudnych lat. W tej kwestii kluczowe okażą się dokłądne wyniki najbardziej wpływowych ludzi kandydujących z list tego ugrupowania. Uwagę polityków PO przyciągać musi też pytanie o to, czy nad Prawem i Sprawiedliwością udało się zwyciężyć chociaż w którymś z regionów.
Co ważne, na głównym wieczorze wyborczym Platformy w Warszawie nie pojawił się typowany na następcę Ewy Kopacz Grzegorz Schetyna, który wolał spędzić ten czas w Kielcach, gdzie w tym roku kandydował. Podobnie uczyniły "młode wilki" PO. Agnieszka Pomaska została z wyborcami w trójmiejskim mateczniku partii. Rafał Trzaskowski zorganizował wieczór wyborczy w Krakowie.

Napisz do autora: jakub.noch@natemat.pl